Wirtualna Polska zorganizowała charytatywną aukcję lalki Barbie ubranej w strój stworzony przez polską projektantkę Ewę Minge. Tymczasem Liroy, znany artysta hip-hopowy postanowił wykorzystać aukcje internetowe do promocji swojej najnowszej płyty.
Aukcja "złotej Barbie" na stronach Wirtualnej Polski trwać będzie do 26 listopada. Wylicytowana przez internautów kwota trafi na konto Społecznej Organizacji Przyjaciół Dzieci "Przystań" w Augustowie.
Pomimo sporego zainteresowania aukcją - odwiedziło ją już ponad 270 tys. osób - lalkę licytuje niespełna 10 uczestników. Cena "złotej Barbie" osiągnęła już 585 zł, jednak do końca aukcji pozostało jeszcze 8 dni.
Inną ciekawostką związaną z polskim rynkiem licytacji w Sieci jest fakt premiery najnowszej płyty Liroya "L Nińo cz.1" właśnie na aukcji internetowej. Jak dotąd, żaden ze znanych w Polsce artystów nie zdecydował się na prezentację swojego premierowego materiału jedynie w serwisie aukcyjnym
Od 27 listopada limitowana wersja nowego krążka Liroya będzie do zdobycia wyłącznie na Allegro.pl w specjalnej cenie 15,99 zł. Jak podaje Liroy na swoim blogu w serwisie MySpace, w ciągu minionego tygodnia strona artysty na Allegro zapowiadająca uruchomienie aukcji z nową płytą odnotowała około 2,5 mln wejść. Na MySpace można także odsłuchać kilku kawałków z nowego albumu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej