Dzięki podpisanej umowie pomiędzy Moneybookers i Onet.pl, polscy internauci otrzymali kolejny kanał płatności online w kraju i za granicą oraz przelewów międzynarodowych. Wszystko przy wykorzystaniu tylko i wyłącznie e-maila.
Jeśli robisz zakupy w zagranicznych sklepach internetowych, bądź potrzebujesz przesłać pieniądze za granicę, do rodziny lub kontrahenta biznesowego bez ponoszenia wysokich opłat i do tego w czasie rzeczywistym, to bardzo wygodnym rozwiązaniem może okazać się w tych przypadkach system płatności online.
Na polskim rynku od kilku lat funkcjonują z powodzeniem rodzime rozwiązania, jak PayU, AllPay, czy Platnosci24.pl. Niedawno dołączył do nich światowy gigant płatności online - PayPal, który we wrześniu udostępnił Polakom pełną funkcjonalność swoich usług oraz polskojęzyczną witrynę.
Dziś oficjalnie na polski rynek wkroczył Moneybookers, jeden ze światowych liderów usług płatności online, działający w 35 krajach. Z usług tej firmy, która rozpoczęła działalność w 2001 roku, korzysta ponad 2,3 mln klientów na całym świecie. Mogą oni korzystać z łatwych i bezpiecznych płatności w ponad 2200 sklepów, które zintegrowały swój system rozliczeń z Moneybookers.
Moneybookers wszedł na polski rynek w kooperacji z portalem Onet.pl. Przedstawiciele tej platformy płatności online zapewniają, że umożliwia ona łatwą i szybką integrację ze sklepami internetowymi, a także niskie koszty obsługi transakcji. Ponadto Moneybookers udostępnia, bez dodatkowych opłat, usługę no-charge back (gwarancja zapłaty), a także natychmiastowy dostęp do przelanych środków.
Realizacja płatności on-line może być dokonywana nie tylko na drodze użytkownik platformy - sklep, ale także pomiędzy użytkownikami Moneybookers. Koszt przekazu pieniężnego wynosi 1% transakcji, ale nie więcej niż 0,50 Euro.
Dokonując opłat za pośrednictwem platformy Moneybookers nie ma konieczności podawania poufnych informacji z karty kredytowej - odbiorca widzi tylko e-mail nadawcy. Realizacja płatności odbywa się w czasie rzeczywistym, czyli w momencie dokonania przelewu pieniądze znikają z konta kupującego i pojawiają się na koncie sprzedawcy, który od razu może nimi dysponować.
Ponadto kupujący wysyła płatność na konto e-mail odbiorcy, co eliminuje trudności związane z wypełnianiem skomplikowanych formularzy przekazów bankowych oraz niewygodę wysyłania i deponowania czeków.
W celu skorzystania z usługi, należy zarejestrować się, a następnie zasilić e-portfel pieniędzmi. Co ważne, aby zasilić swój elektroniczny portfel nie trzeba ograniczać się jedynie do karty kredytowej. W przypadku Moneybookers, do dyspozycji są następujące metody zasileń: przelew bankowy (bez opłaty, czas trwania 2-5 dni) oraz karta kredytowa (opłata 1,90%). W bliskiej przyszłości mają być także udostępnione natychmiastowe transfery, np. mTransfer.
Osoby, które już wcześniej korzystały z konta w Moneybookers nie muszą się ponownie rejestrować. Szczegóły na stronie www.moneybookers.onet.pl
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej