Wcześniejsze doniesienia serwisu CRN potwierdziły się. Firma Sun ogłosiła, że udostępni technologie Java ME i SE na najbardziej lubianej przez deweloperów open source licencji GNU GPL.
Mówiąc ściślej dla Javy wybrano drugą wersję licencji GPL, czyli tę samą, na której udostępniane jest np. jądro systemu GNU\Linux. Rich Sands z firmy Sun przyznał, że nie wiadomo jeszcze czy po planowanym zaktualizowaniu GPL licencja Javy Sun zostanie zmieniona na GPL v3.
Dostęp do otwartych technologii Java SE i ME będzie możliwy poprzez utrzymywaną przez Sun stronę Java.net. Cały kod źródłowy Javy ma zostać udostępniony do końca marca 2007 roku.
Zgodnie z tym, co wcześniej przewidywał serwis CRN, Java Enterprise Edition oraz serwer aplikacji GlassFish, również zmienią licencję na GPL. Produkty te były dotąd udostępnione na bardziej restrykcyjnej i często krytykowanej przez zwolenników wolnego oprogramowania licencji CDDL.
Trzeba dodać, że Sun umożliwi podwójne licencjonowanie Javy, co oznacza, że niektóre firmy będą mogły pozostać przy komercyjnej licencji i na jej podstawie tworzyć produkty o zamkniętym kodzie źródłowym.
Taki wybór licencji sprawia, że produkty Sun stają się mniej atrakcyjne dla firm, które chciałyby na podstawie otwartego kodu stworzyć konkurencyjne produkty komercyjne. Jednocześnie Java stanie się atrakcyjna dla deweloperów oprogramowania. Będzie łatwiej powiązać ją z systemem Linux i zastosować w tych obszarach, w których do tej pory ze względu na ograniczenia licencyjne Java zaistnieć nie mogła.
Analitycy dobrze oceniają krok postawiony przez Sun. Jak stwierdził wypowiedzi dla agencji Associated Press Michael Cote, analityk firmy RedMonk, dzięki zdecydowanemu otworzeniu Javy cały ekosystem zbudowany wokół niej zacznie kwitnąć. Dzięki temu Sun będzie mógł zwiększyć sprzedaż wszystkich swoich produktów. Dotyczy to zarówno sprzętu jak i usług.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej