Francuska organizacja zrzeszająca wydawców żąda od Google odszkodowań za fragmenty książek, jakie pojawiły się w serwisie Google Book Search. Co ciekawe, francuscy wydawcy czują się pokrzywdzeni także z powodu nieestetycznego przedstawiania wyników wyszukiwania na stronach Google.
Pozew przeciwko Google skierowała do sądu we Francji organizacja La Martinière zrzeszająca ponad 400 wydawców książek. Zdaniem przedstawicieli organizacji, Google przede wszystkim łamie prawa autorskie udostępniając na swoich stronach fragmenty książek.
Poza tym organizacja ma poważne zastrzeżenia do sposobu prezentowania wyników wyszukiwania, które graficznie przypominają fragmenty kartek wyrwane z książki. Tessa Destais, rzeczniczka organizacji La Martinière, uważa że taki sposób prezentowania książek od francuskich wydawców "stawia ich prace blisko śmietnika". Rzeczniczka dodaje, że Google powinno "okazać trochę szacunku dla książek".
Za te wszystkie szkody La Martinière żąda odszkodowania w wysokości 1 mln €. Jak podaje organizacja, Google bezprawnie skopiowała co najmniej 100 książek wydawców w niej zrzeszonych.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej