Firma Google udostępniła możliwość stworzenia własnej wyszukiwarki i umieszczenia jej na swojej stronie lub blogu. Operator witryny sam zdecyduje jakie strony i tematy mają być przeszukiwane. Będzie mógł także zmieniać wygląd okienka i wyników wyszukiwania.
Takie dostosowane do własnych potrzeb wyszukiwarki Google mogą się przydać na stronach poświęconych określonym zagadnieniom. Jeśli ktoś prowadzi np. bloga poświęconego służbie zdrowia, to może zrobić wyszukiwarkę, która przeszuka tylko strony poświęcone temu zagadnieniu i jednocześnie nie będzie zwracała niechcianych wyników np. po wpisaniu frazy "pięlegniarki".
Aby przygotować sobie taką wyszukiwarkę należy założyć konto w systemie Google i udać się na stronę Google Custom Search Engine. Następnie kliknąć w przycisk "Create a Search Engine" i wypełnić formularz, w którym określimy nazwę i opis wyszukiwarki, słowa kluczowe, listę stron do przeszukiwania oraz zdecydujemy, czy inni użytkownicy będą mogli dodawać linki do naszej wyszukiwarki.
W następnym kroku możemy przetestować działanie swojej wyszukiwarki. Jeśli jesteśmy zadowoleni klikamy w przycisk "Finish" i zostajemy odesłani do strony, która daje dostęp do panelu kontrolnego z mnóstwem ustawień (np. wygląd, strony blokowane itd.). W panelu znajdziemy też to, co najważniejsze - kod, który możemy wkleić na swoja stronę WWW.
Stworzona przez użytkownika wyszukiwarka może też posłużyć do zarabiania. Nowi i starzy klienci programu AdSense będą mogli połączyć swoją wyszukiwarkę z reklamami (odpowiednimi do charakteru wyszukiwarki) i oczywiście podzielą się z Google zyskiem z tych reklam. Właśnie dzięki tej możliwości Google chce zarobić. Z wyszukiwarek na stronach poświeconych określonej tematyce będą przecież korzystały osoby o określonych preferencjach, co pozwala doprecyzować odbiorców reklamy.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej