Wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że uruchomienie przeglądarki Internet Explorer pod Linuksem jest możliwe. Nasuwa się tylko jedno pytanie - czy jest to legalne?
Wbrew pozorom udzielenie odpowiedzi na powyższe pytanie jest niezwykle istotne. Dlaczego? Coraz więcej projektantów stron internetowych przesiada się na system Linux i chce pracować tylko na tym otwartym systemie. Tworząc strony powinni oni zadbać o to, by prawidłowo wyświetlały się we wszystkich przeglądarkach - także IE. Oczywiście jakoś te strony trzeba testować.
Na problemy prawne związane z uruchamianiem IE pod Linuksem zwrócił uwagę serwis internetnews.com, który opisał na swoich łamach narzędzie IEs 4 Linux. Jest to skrypt pozwalający na łatwe uruchomienie trzech różnych wersji IE na Linuksie. Jego autor stworzył go z myślą o deweloperach stron internetowych i osobach skazanych na pracę ze stronami IE-only.
Czy jednak uruchamianie IE pod Linuksem jest legalne? Na stronie IEs 4 Linux czytamy: Pamiętaj, że aby móc instalować dowolne programy Microsoftu musisz posiadać oryginalną licencję na Windows. IEs4Linux nie będzie cię o nią pytał. Nie będziesz miał też problemów z uruchomieniem czegokolwiek bez licencji. Pamiętaj jednak, że jest to nielegalne, a ja nie mam z tym nic wspólnego.
Mimo wszystko postanowiłem zapytać rzecznika Microsoftu, Bartłomieja Danka, o jego zdanie w tej sprawie. Dostałem taką odpowiedź:
Oczywiście może Pan uruchamiać nasz program zarówno na innych systemach operacyjnych, jak również na wirtualnych maszynach. Musi być to zgodne z umową licencyjną ale jeżeli jest Pan legalnym użytkownikiem lub gdy program jest "for free" to nie ma problemu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej