Firma z Redmond w trosce o bezpieczeństwo Windowsa Visty poprosiła polską grupę hackerów - Last Stage of Delirium (LSD) - o wykonanie testów penetracyjnych tego systemu.
O Grupie LSD zrobiło się głośno w roku 2003, kiedy wśród komputerów z systemem Windows spustoszenie siał robak Blaster. To właśnie członkowie LSD wykryli dziurę w RPC, która została później wykorzystana do napisania szkodnika i przeprowadzenia wielu włamań. Potem wspólnie z Microsoftem nasi specjaliści pracowali nad poprawką.
Teraz gigant z Redmond chce, aby Polacy możliwie jak najdokładniej przejrzeli kod źródłowy nowego Windowsa i znaleźli jak najwięcej dziur i problemów z bezpieczeństwem. Będą mieć przy tym łatwy dostęp dokumentacji, grup produktowych i inżynierów zajmujących się zabezpieczeniami.
Oprócz LSD, Widnowsa Vistę będą testować także inni specjaliści od zabezpieczeń z całego świata.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej