Pracownicy Google korzystają zazwyczaj z wyszukiwarki Google. Pracownicy Yahoo najczęściej, ale nie zawsze, korzystają z wyszukiwarki swojego portalu. Tymczasem pracownicy Microsoftu najczęściej korzystają z... Google, a wyszukiwarki swojej firmy wręcz unikają.
Statystyki, które ukazują takie tendencje przedstawił na swojej stronie Andrew Hitchcock, student University of Washington. Hitchcock posługując się danymi z Google Analytics, postanowił sprawdzić lojalność pracowników firm dostarczających największe wyszukiwarki.
Okazuje się, że spośród użytkowników, którzy łączyli się z jego stroną z komputerów należących do firmy Microsoft, aż 80% trafiało na jego stronę za pomocą wyszukiwarki Google. Tylko 20% z nich korzystało wyszukiwarek Microsoftu - MSN lub Live.com.
Całkiem inaczej przedstawia się sprawa wśród pracowników Google. Wszyscy jak jeden mąż korzystali z wyszukiwarki swojej firmy. Jeśli chodzi o pracowników Yahoo, to najpopularniejsza była wśród nich wyszukiwarka "rodzimego" portalu, z której korzystało ponad 60% pracowników. Reszta wolała konkurencyjną Google.
Wyniki badań Hitchcocka zostały zweryfikowane przez Philippa Lenssena. Skorzystał on z narzędzi do statystyk VisitorVille Intelligence.
Z uzyskanych danych również wynika, że pracownicy Microsoftu nie chcą korzystać z własnej wyszukiwarki. W świetle tych statystyk korzysta z niej tylko co dziesiąty pracownik).
Yahoo rzeczywiście może pochwalić się większością lojalnych pracowników, a pracownicy Google korzystają wyłącznie z produktu swojej firmy.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej