Liczba luk, jaką Microsoft musiał łatać, drastycznie zwiększyła się od zeszłego roku. Specjaliści z firmy McAfee uważają nawet, że gigant może z czasem nie podołać zadaniu pełnego zabezpieczenia swoich produktów - pisze VNUnet.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy bieżącego roku Microsoft załatał 36 luk pozwalających na dokonanie zdalnego ataku bez interakcji z użytkownikiem. Jest to o 70% więcej takich usterek, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Przedstawiciele Microsoftu w wypowiedzi dla serwisu VNUnet stwierdzili, że te dane o niczym nie świadczą. Ich zdaniem wzięty pod uwagę okres jest zbyt krótki, aby wskazać znaczący wzrost w liczbie krytycznych luk.
Z Microsoftem zgadza się w tej kwestii firma iDefense, która odegrała niemałą rolę w znalezieniu wielu z tych usterek.
Firma ta oferuje pieniądze w zamian za informację o niezałatanych lukach. Odkrywca luki w renderowaniu obrazków ART już odebrał swoje 10 tys. dolarów. Jeszcze do końca tego miesiąca trwa konkurs iDefense. Na podobne przedsięwzięcie zdecydowała się także firma TippingPoint. Microsoft zaprzecza jednak, jakoby takie konkursy miały znaczący wpływ na liczbę wykrywanych usterek.
Nawet, jeśli dzięki podobnym akcjom informacje o lukach trafią do firm, a nie do cyberprzestępców, to nadal należy pamiętać o tym, że wiele exploitów powstaje zaraz po udostępnieniu łatek. Tak było również w tym miesiącu. Mając to na uwadze trzeba przyznać, że rosnąca liczba "krytycznych" biuletynów bezpieczeństwa nie wróży nic dobrego.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej