Obsługa przez internet jest wygodna, ale tylko do czasu, kiedy nie trzeba zadać firmie specyficznego pytania. Z badań firmy Transversal wynika, że kontakt e-mailowy z e-firmami jest bardzo utrudniony i może znacznie się przeciągać.
Badania Transversal objęły 100 czołowych, brytyjskich firm prowadzących obsługę przez stronę internetową. Przedsiębiorstwa reprezentowały różne gałęzie rynku: bankowość, ubezpieczenia, turystykę, sprzedaż detaliczną, telekomunikację oraz działalność usługową.
Do każdej z firm wysłano e-maile z zapytaniami charakterystycznymi dla danej gałęzi rynku. Odpowiedzi oceniono ze względu na ich przydatność i czas, jakiego potrzebowała firma na ich udzielenie.
Okazało się, że aż 69% przedsiębiorstw nie było w stanie odpowiedzieć na więcej niż 4 pytania na 10. Tylko 16% przedsiębiorstw odpowiedziało na więcej niż 6 pytań dotyczących produktów oraz zagadnień takich jak ewentualny zwrot pieniędzy. Najgorzej z odpowiadaniem radziły sobie firmy z sektora ubezpieczeń i turystyki.
Średni czas oczekiwania na odpowiedź to 33 godziny, przy czym 40% odpowiedzi uznano za nieprzydatne dla klienta. Najdłuższy zanotowany czas odpowiedzi to 385 godzin, czyli ponad 16 dni. Najwolniej odpowiadają firmy z sektora usługowego, gdzie średni czas oczekiwania na odpowiedź wynosi 102 godziny.
Pozytywne jest jednak to, że od zeszłego roku sytuacja i tak się poprawiła. Średnia ilość prawidłowo udzielonych odpowiedzi na 10 zadanych pytań wzrosła z 2 do 3, tak więc mimo wszystko możemy mieć nadzieje na to, że obsługa przez internet będzie coraz lepsza.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej