Google udostępniło nowe usługi: Co-op, Trends, Notebook oraz gadżety - które pomogą w wyszukiwaniu interesujących nas informacji, ich organizacji oraz zwiększą funkcjonalność samej wyszukiwarki.
Pierwszą z nowości jest usługa Google Co-op (obecnie w wersji beta), dzięki której możliwe jest dodanie do wyników wyszukiwania linków polecanych przez tematyczne strony partnerskie usługi (np. poświęcone restauracjom lub filmom). W tej chwili wśród partnerów znajdują się takie serwisy jak Digg, People magazine, Wine Spectator, Gap Minder i Fandango.
Google Co-op pozwoli też użytkownikom na oznaczanie stron WWW i dzielenie się z innymi użytkownikami swoimi znaleziskami. Przypomina to nieco tzw. "social bookmarking".
Kolejna nowość to Google Trends. Usługa ta pozwala śledzić zainteresowanie użytkowników sieci danym tematem. Po wpisaniu zapytania dowiemy się gdzie i kiedy występowało wzmożone zainteresowanie nim. Z Google Trends dowiedziałem się na przykład, że szczególne zainteresowanie komunikatorem Skype miało miejsce, gdy wszedł on w układy z eBay.
W przyszłym tygodniu ma się pojawić Google Notebook - notatnik online, który może posłużyć do wklejania wyników wyszukiwania i linków. Taki notatnik będzie o tyle lepszy od tradycyjnego, że będziemy mieli do niego dostęp wszędzie tam, gdzie jest internet.
Udostępniona została także wersja 4 Beta programu Google Desktop służącego do przeszukiwania zasobów komputera. Wprowadzono do niej tzw. Google gadgets. Te "gadżety" to nic innego jak widgety, czyli małe okienka wyświetlane na pulpicie, które udostępnią użytkownikowi odpowiednie informacje (np. notowania giełdowe) bez konieczności otwierania przeglądarki.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej