Microsoft nosi się z zamiarem uruchomienia usługi Live Anywhere, która pozwoli użytkownikom konsol, komputerów i telefonów wspólne granie w sieci - ogłosił Bill Gates na targach Electronic Entertainment Expo (E3).
Wygląda na to, że Microsoft pokłada coraz większe nadzieje w usługach online, grach komputerowych i reklamie internetowej. Live Anywhere świetnie łączy te elementy.
Działanie usługi zademonstrowano na targach. Użytkownik konsoli Xbox 360 wysłał do swojego kolegi siedzącego przy komputerze zapytanie o podjęcie gry. Kiedy tamten się zgodził rozpoczęła się wirtualna walka.
W innej demonstracji pokazano, jak użytkownik telefonu komórkowego modyfikuje statystyki wyścigu. Potem na komputerze PC zmodyfikowano wygląd auta, a rozgrywka została ostatecznie podjęta na konsoli Xbox. Możliwe jest również rozpoczęcie rozgrywki na komputerze i kontynuowanie jej np. na telefonie.
Nie wiadomo jeszcze ile może kosztować użytkowanie Live Anywhere. Prawdopodobnie od użytkowników będzie pobierana jakaś opłata, ale niewykluczone, że Live Anywhere zarobi także dzięki internetowej reklamie.
Na targach E3 Microsoft przedstawił też inne plany dotyczące konsoli Xbox. Niebawem mają się pojawić dodatkowe akcesoria dla urządzenia, takie jak bezprzewodowe słuchawki, kamera i kierownica.
Analitycy są zdania, że firma Sony, która w tej chwili dominuje na rynku konsol, powinna mieć się na baczności, bo Microsoft nie przebiera w środkach, aby uczynić swoją ofertę atrakcyjną. Konsola nowej generacji od Sony (PS3) ma się pojawić dopiero w listopadzie i wiadomo już, że będzie droższa od konsoli Xbox.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej