Właściciel pewnego serwisu trafił na celownik prawników firmy Apple, bo jeden z użytkowników umieścił na forum link do instrukcji obsługi komputera MacBook Pro - czytamy w The Register.
Odsyłacz do instrukcji został umieszczony na forum serwisu SomethingAwful.com i posłużył do podjęcia ciekawej i konstruktywnej dyskusji.
Jakiś czas po pojawieniu się wpisu na forum, twórca serwisu, Richard Kyanka, otrzymał od Apple e-maila, z którego dowiedział się iż naruszył prawa autorskie firmy Apple i powinien natychmiast usunąć link z forum.
Należy zwrócić uwagę na to, że instrukcja, do której linkuje SomethingAwful.com, została umieszczona w całkiem innym serwisie - a na wspomniane forum trafił tylko odnośnik. Jeśli więc istotnie doszło do naruszenia praw autorskich, to wydaje się, że zrobił to właściciel serwisu, na którym umieszczono instrukcje, a nie operator SomethingAwful.com.
Poza tym, raczej wątpliwe jest, aby firma rzeczywiście poniosła jakieś straty związane z publikacją instrukcji. Inni producenci sprzętu (np. Lenovo) nie boja się umieszczać instrukcji do swoich produktów w internecie - a czy Apple ma się czego obawiać?
Trudno na to pytanie odpowiedzieć, ale firma jest bardzo czuła na punkcie ujawnia podobnych danych. Jak pisze The Register, wcześniej prawnikom firmy zdarzało się kierować oskarżenia przeciwko operatorom witryn internetowych, na których zamieszczano dokładniejsze informacje o produktach firmy.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej