Microsoft myśli nad wprowadzeniem wyszukiwania... obrazkowego. Dzięki niemu zamiast męczyć się z wpisywaniem tekstu, wystarczy zrobić zdjęcie. Jeśli dołożymy do tego opatentowany przez Google "interfejs głosowy" w wyszukiwaniu, można pokusić się już o pewne wyobrażenie, jak będzie wyglądało wyszukiwanie informacji w przyszłości.
Z punktu widzenia użytkownika wyszukiwanie obrazkowe to prosta sprawa. Wystarczy zrobić np. zdjęcie komórką, potem przesłać je do Microsoftu, a w odpowiedzi dostaniemy informacje na temat przedmiotu, ewentualnie odsyłacze do stron gdzie mogą znaleźć się te informacje lub podobne obrazy.
Od strony wyszukiwarki jest to oczywiście o wiele trudniejsze, ale możliwe - zapewnia Xing Xie pracujący nad technologią Photo2Search. Obrazek będzie analizowany pod kątem koloru, tekstury, kształtów i kierunku krawędzi. Trafna analiza jest możliwa, ale problem w tym, że służące do tego algorytmy działają dość wolno.
Jeśli rzeczywiście Microsoftowi uda się wprowadzić taką usługę, to będzie ona stanowiła świetny pomost pomiędzy użytkownikami telefonów a internetowymi wyszukiwarkami. Już teraz użytkownicy komórek często sięgają po aparaty, aby zdalnie poprosić znajomych o radę. W dodatku należy się spodziewać, że usługę taką będą promować operatorzy i producenci telefonów.
Swoje postępy w pracach nad Photo2Search Microsoft zaprezentuje na konferencji Mobile Data Managment, która odbędzie się w dniach 9-13 maja, w Nara (Japonia).
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej