Użytkownicy systemu Windows mogą doświadczyć pewnych nieprzyjemności w użytkowaniu aparatu, skanera lub oprogramowania biurowego, jeśli zainstalowali biuletyn bezpieczeństwa MS 06-015. Na szczęście tym razem, można sobie z tym poradzić we własnym zakresie.
Na kłopoty narażone są osoby korzystające z urządzeń Hewlett-Packard, a także zapory Sunbelt Kerio Personal Firewall. Powodujący problemy biuletyn bezpieczeństwa został wydany 11 kwietnia i odnosi sie do luki w programie Windows Explorer.
W wyniku nieprawidłowego działania poprawki, dostęp do niektórych ważnych folderów ("Moje dokumenty", "Moje obrazy") staje się niemożliwy. Pakiet biurowy MS Office może przestać odpowiadać na polecenia w czasie próby zapisu pliku w folderze "Moje dokumenty". Również inne aplikacje, które dokonują zapisu w wymienionych folderach mogą się "zawieszać".
Aby rozwiązać problem należy dokonać drobnych zmian w rejestrze systemu, a dokładnie:
Zalogować się na konto z uprawnieniami administratora,
Wybrać opcję Uruchom z menu Start
Wpisać komendę regedit kliknąć OK.
Następnie udać się do: HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Shell Extensions\Cached
Prawym przyciskiem myszy kliknąć na Cached, a następnie wybrać Nowy >> Wartość DWORD i wpisać (wkleić) ciąg znaków: {A4DF5659-0801-4A60-9607-1C48695EFDA9} {000214E6-0000-0000-C000-000000000046} 0x401
Dane tej wartości należy ustawić na 1
Przyczyną kłopotów z urządzeniami HP jest oprogramowanie Share-to-Web, dołączane do niektórych produktów tej firmy. Jak zaznacza na swoim blogu Mike Reavey z Microsoftu, problemy nie wynikają z luki w biuletynie bezpieczeństwa, ale ze zmiany w zachowaniu całego systemu, która to ma właśnie uodparniać system na ewentualne ataki.
Nie jest to pierwszy raz, kiedy aktualizacja Microsoftu wpływa na niepoprawne działanie różnych aplikacji. Jeden z marcowych biuletynów bezpieczeństwa utrudniał użytkownikom oglądanie filmów. W październiku zeszłego roku jedna z aktualizacji powodowała wyświetlanie się czarnego ekranu po restarcie maszyny.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej