Nie wszyscy użytkownicy oprogramowania Microsoft zdają sobie sprawę, że standardowo ustawiona w systemie i przeglądarce witryna Windows Update dba przede wszystkim o aktualizację systemu Windows, a pozostałe programy traktuje po macoszemu. Można jednak temu zaradzić odwiedzając serwis aktualizacyjny Microsoft Update, który jakiś czas temu pojawił się w Sieci.
Serwis Microsoft Update w jednym miejscu zapewnia użytkownikom oprogramowania Microsoftu aktualizacje zarówno dla systemu Windows, pakietu Office i innych aplikacji firmy Microsoft.
Niestety, Microsoft nie był wystarczająco konsekwentny w przygotowaniu nowego serwisu i nie zapewnił tam wsparcia oraz aktualizacji dla pakietu Office 2000. Użytkownicy tego oprogramowania, w celu zainstalowania niezbędnych poprawek wciąż muszą kierować swe kroki na stronę Office Update.
Na swoim blogu firma F-Secure zwraca szczególną uwagę na łatanie także innego oprogramowania Microsoftu niż system operacyjny. Jest to niezwykle ważne, gdyż cyberprzestępcy niejednokrotnie wykorzystują w swoich niecnych celach dokumenty popularnych wśród użytkowników Windows programów, takich jak chociażby Word.
Żeby skorzystać ze strony Microsoft Update, trzeba mieć zainstalowany formant ActiveX. Następnie witryna połączy się z komputerem użytkownika sprawdzając stan jego oprogramowania i dostępność aktualizacji. Po procesie weryfikacji, można wybrać te łatki i rozszerzenia, które są nam potrzebne i przeprowadzić instalację.
W obliczu coraz szybciej pojawiających się exploitów oraz coraz sprawniej działających w Sieci przestępców, warto pamiętać by nie zwlekać z instalacją aktualizacji, szczególnie tych dotyczących bezpieczeństwa użytkowanego oprogramowania.
Witryna Microsoft Update uruchomiona została także w języku polskim.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej