Organizacja Open Source Development Labs zapowiedziała stworzenie funduszu koleżeńskiego, który dofinansuje twórców wybranych projektów - czytamy w CNET. Wygląda więc na to, że nie tylko Mozilla gotowa jest dzielić się pieniędzmi.
Jak pisze CNET uruchomienie funduszu zaplanowano na dziś. Jednakże w chwili pisania tego tekstu żadna oficjalna informacja prasowa na ten temat nie pojawiła się na stronie OSDL.
Nie wiadomo, które projekty zostaną dofinansowane, ale źródła CNET informują, że na pieniądze mogą liczyć ci deweloperzy, którzy pracują przy projektach nie finansowanych z zewnątrz.
O podziale pieniędzy pomiędzy projekty i ich uczestników zadecyduje nowa rada doradcza OSDL, która została utworzona zaledwie tydzień temu. W założeniach zadaniem rady jest uczestniczenie w dialogu pomiędzy społecznością deweloperów a OSDL i jak widać dialog ten przybiera bardzo konkretny kształt. Co ciekawe w skład rady weszli ludzie, którzy dotąd krytykowali organizację (np. Greg Kroah-Hartman z firmy Novell).
Czy teraz popularne stanie się wypłacanie pieniędzy ochotnikom, którzy nastawiali się na darmową pracę? Mozilla Corp. już zaczęła dzielić się pieniędzmi z ochotnikami. Miejmy nadzieję, że w ślad za nią pójdą inne firmy i organizacje, bo wiele cennych aplikacji powstało właśnie dzięki trudowi zapaleńców, dzielących swoje życie pomiędzy pracę, a pasję programowania.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej