Polski rynek komórkowy nie wymaga regulatora

Marcin Maj, 15-03-2006, 11:51

Polski rynek telekomunikacji mobilnej nie jest zagrożony brakiem konkurencji - taki wniosek płynie z analiz przedstawionych na konferencji "Regulacja rynków telekomunikacyjnych w krajach Unii Europejskiej" zorganizowanej przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) w zeszły piątek.

Na piątkowej konferencji przedstawiono wyniki badań, które miały sprawdzić, czy na danym rynku panuje efektywna konkurencja. Problem ten przedstawili eksperci z firm T-Mobile, Vodafone i KPMG na przykładzie unijnych badań prowadzonych na różnych rynkach europejskich.

Według Joachima Haasa z T-Mobile, polski rynek komórkowy jest bardzo konkurencyjnym rynkiem, a pozycja klienta jest bardzo mocna.

Haas porównał nasz kraj do Włoch i Węgier, gdzie również działa po trzech operatorów i nie stwierdzono faktu dominacji żadnego operatora, ani tzw. dominacji kolektywnej. Efektem takiego stanu rzeczy jest rosnąca od początku 2003 r ilość użytkowników komórek.

Dla porównania, na rynku irlandzkim stwierdzono kolektywną dominację firm Vodafone i O2, czego objawem były np. kilkuletnie braki obniżek cen usług telekomunikacyjnych oferowanych przez te firmy. Konieczna była interwencja regulatora.

Paul Ryan z Vodafone powiedział, iż stwierdzenie faktu dominacji lub istnienia dominanta kolektywnego na rynku mobilnym jest bardzo trudne, nawet jeśli jedna firma ma na nim spore udziały rynkowe, zaś konkurencja - mniejsze. Dodał jednak, że na polskim rynku nie ma mowy o dominacji kolektywnej ze względu na znaczne obniżki cen. Oznacza to, że regulator nie powinien wkraczać na nasz rynek, bo będzie on podlegał samoregulacji.
Źródło: PIIT

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: