W związku z coraz częstszymi doniesieniami o oszustwach dotyczących przekierowań połączeń telefonicznych, Urząd Komunikacji Elektronicznej ostrzega przed udostępnianiem aparatu telefonicznego osobom trzecim.
Jak poinformował dziś UKE, chodzi tutaj o nieuprawnione wykorzystywanie jednej z podstawowych usług systemów komutacyjnych tj. możliwości przekierowywania połączeń w przypadku nieobecności abonenta.
Oszuści, osobiście lub poprzez osobę trzecią (np. dzwonią do właściciela aparatu, przedstawiają się jako pracownik operatora i podając różne przyczyny proszą o wykonanie odpowiednich czynności na klawiaturze telefonu), wprowadzają na klawiaturze udostępnionego telefonu stacjonarnego specjalny kod (sekwencję cyfr i znaków).
Kod ten uaktywnia usługę przekierowywania połączeń, która polega na tym, że przychodzące na numer abonenta wywołania są natychmiast lub po pewnym czasie niezgłaszania się abonenta, przekazywane na inny numer telefoniczny, wcześniej ustalony podczas zamawiania usługi przez abonenta.
Może to być praktycznie każdy numer np. sieci komórkowych, sieci stacjonarnych, numery rozpoczynające się od 0-700..., 0-400..., 0-300... czy każdy inny numer telefoniczny w tym poza granicami Polski (np. na Szeszelach, czy wyspach św. Tomasza), ostrzega urząd.
Usługę taką może uaktywnić praktycznie każdy, kto uzyska dostęp do aparatu. UKE przypomina, że koszt przenoszenia (przekierowania) połączeń ponosi wyłącznie abonent zlecający tę usługę, w żadnym zaś wypadku osoba telefonująca do tego abonenta.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej