Kiedy Steve Jobs prezentował nowe komputery Apple z procesorami Intela padały imponujące liczby. Komputery nowej generacji miały być dwa, albo nawet trzy razy szybsze. Jednak po raz kolejny okazuje się, że od hucznych zapowiedzi, do prawdziwego życia wiedzie długa droga...
Steve Jobs zapowiadał, że użytkownik otrzyma trzy razy szybszy komputer, za te same pieniądze. Potem na stronie Apple opublikowano wyniki badań, z których wynikało iż prędkość Maców z procesorami Intela jest średnio o 200% wyższa!
Dziennikarze serwisu MacWorld postanowili jednak przeprowadzić własne testy symulując prawdziwą, domową pracę komputera.
iMac z procesorem Intela jest rzeczywiście szybszy od swojego brata w architekturze G5, ale jedynie o 10-25%. Przy pewnych aplikacjach bywa szybszy nawet o 80%, ale nie można zakładać, że jest to wyłącznie zasługa procesora.
Z kolei w niektórych przypadkach korzystanie z iMaców z procesorem Intela może skazać użytkownika na poważną utratę prędkości. Dlaczego?
Otóż niektóre aplikacje nie zostały jeszcze przystosowane do nowej architektury. Użytkownik aby uruchomić pakiet biurowy lub profesjonalny program graficzny musi użyć emulatora Rosetta, który tłumaczy język procesora G5 na polecenia zrozumiałe dla Intela.
Jobs zapowiadał, że użytkownik nie będzie nawet odczuwał, że Rosetta jest uruchomiona. Okazało się jednak, że można to odczuć bardzo wyraźnie, bo komputer zwalnia nawet o 50%. W przypadku pracy na graficznych "kombajnach" takie zwolnienie może być irytujące.
Fani Maców pamiętają zapewne opublikowany swojego czasu przez Apple obrazek przedstawiający ślimaka z przyklejonym do muszli procesorem Intela. Teraz obrazek ten zyskuje nowe znaczenie...
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej