Zamiast 'na wnuczka' oszukują 'na bitcoina'. Szanse na złapanie sprawców i odzyskanie pieniędzy są znikome

12-05-2021, 11:30

Oszustwa „na wnuczka” czy „na policjanta” są już dobrze znane. Teraz przestępcy wykorzystują popularność kryptowalut i oszukują „na bitcoina”. Zdaniem ekspertów, szanse na złapanie sprawców i odzyskanie pieniędzy są tu znikome, a poszkodowani tracą nawet po kilkaset tysięcy złotych - ostrzega serwis Prawo.pl.

Oszukanych są w Polsce setki. Od stycznia Wydział do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie prowadzi śledztwo, w którym pokrzywdzonych jest ponad 200 osób z całego kraju. Stracili łącznie kilka milionów złotych, jedni - tysiąc, inni nawet 700 tys. złotych.

Bitcoiny kupowali na platformach inwestycyjnych za pośrednictwem serwisu internetowego. O istnieniu takiego serwisu dowiadywali się za pośrednictwem artykułów w mediach elektronicznych, w których osoby publiczne (bezprawnie wykorzystano wizerunki znanych aktorów i sportowców) zachęcały do inwestycji w kryptowaluty. Aby się zarejestrować, należało podać swoje dane osobowe, numer telefonu oraz adres e-mail. Do podjęcia współpracy niezbędne było też wpłacanie opłaty wpisowej w wysokości 250 dolarów, która umożliwiała założenie „indywidualnego konta inwestycyjnego”.

Zainteresowani inwestowaniem instalowali w swoich komputerach, za namową przestępców, ogólnodostępne, legalne oprogramowanie umożliwiające zdalną obsługę komputera, a tym samym dostęp do zawartości komputera i bankowości online. W ten sposób sprawcy dokonywali licznych operacji finansowych przy wykorzystaniu kantorów lub giełd umożliwiających zakup kryptowaluty bitcoin, której jednostki następnie wyprowadzane były na specjalnie wygenerowane portfele kryptowalutowe. Transakcje te pokrzywdzeni osobiście autoryzowali w systemie bankowym. Niektórzy na poczet szybkich zysków zaciągali kredyty.

Policja w większości oszustw jest raczej bezradna, bo nie ma sił ani środków, aby ustalić przestępców. Portfele kryptowalutowe nie są przypisane do konkretnych osób, więc po dokonaniu przelewu ustalenie tożsamości adresata jest bardzo trudne, a często niemożliwe.

Łukasz Jachowicz, specjalista ds. bezpieczeństwa IT w Mediarecovery - firmie, która zajmuje się wdrażaniem rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa IT uważa, że wykryć takie przestępstwo można tylko w dwóch sytuacjach: Gdy te pieniądze opuszczają wirtualny świat, czyli gdy przestępcy chcą zmaterializować zyski, wtedy teoretycznie jest szansa, aby te błędy zidentyfikować. Druga możliwość jest wtedy, gdy dochodzi do samej kradzieży i włamywacz niedostatecznie zadbał o swoją anonimowość, bo skorzystał z darmowego VPN i ktoś kiedyś odkryje te logowania.

Komisja Nadzoru Finansowego przypomina, że rynek cyfrowych aktywów nie jest w Polsce regulowany i nie podlega nadzorowi tej instytucji.

Szczegóły na prawo.pl >>


Źródło: PAP MediaRoom
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
Tematy pokrewne:  

tag przestępstwatag oszustwatag kryptowalutytag bitcoin
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031