Prawie co dziesiąty Polak kłamie w swoim życiorysie nt znajomości języka obcego

22-06-2021, 21:00

Coraz więcej firm wymaga od swoich kandydatów znajomości przynajmniej jednego języka obcego i to w stopniu minimum komunikatywnym. 85% Polaków przyznaje, że znajomość języków obcych ułatwia im ścieżkę rozwoju. Jakie znaczenie ma więc solidna i ugruntowana wiedza językowa w kontekście biurowego slangu korporacyjnego i budowania dalszej kariery?

Znajomość języka obcego zazwyczaj sprawdzana jest już na etapie rozmowy kwalifikacyjnej na dane stanowisko. Wydaje się to słusznym krokiem biorąc pod uwagę wszechobecne skróty i slang korporacyjny, którym posługują się pracownicy większych firm i przedsiębiorstw.

Angielski w stopniu komunikatywnym zna 48% Polaków

Jak wynika z niedawno przeprowadzonej ankiety, w której udział wzięło ponad 1000 Polaków, prawie połowa społeczeństwa uważa, że dobra znajomość języka angielskiego to wprost nieodzowny element życia zawodowego. Drugim wyborem respondentów okazał się język rosyjski, a trzecim – niemiecki. Duża część osób przyznała jednak, że nie zna żadnego języka w stopniu pozwalającym na swobodną rozmowę z osobą zza granicy. Taką odpowiedź zaznaczyło 35% badanych, pochodzących z mniejszych miast i terenów wiejskich.

Rozwój kariery tylko z językiem obcym

85% ankietowanych jest zdania, że nasze umiejętności lingwistyczne mogą zaprowadzić nas bardzo daleko, jeżeli chodzi o dalszy rozwój kariery zawodowej i wprost zagwarantować zdobycie pracy marzeń. Warto tutaj dodać, że co trzeci Polak przynajmniej raz odrzucił interesującą ofertę pracy ze względu na niewystarczającą znajomość języka, a co dziesiąta osoba przyznała, że zdarzyło jej się podać nieprawdziwą informację w życiorysie odnośnie jego poziomu. Powyższe dane wyraźnie pokazują, jak ważne w obecnych czasach są predyspozycje językowe i umiejętność posługiwania się językami obcymi w środowisku zawodowym. 

On zoom i you’re muted czyli korpo mowa w pracy zdalnej

To, jak bardzo ważna jest znajomość języków obcych, widać przede wszystkim podczas pracy w dużych firmach i organizacjach. Dla osób na co dzień pracujących w takich miejscach, posługiwanie się językiem angielskim jest niemal wpisane w codzienne zadania, a skróty myślowe typu ASAP (As soon as possible), Brainstorm, Case i Brief nie są niczym nowym.

Jednak w związku z pandemią i popularną ostatnimi czasy pracą zdalną, słownik nietypowych, korporacyjnych zwrotów zyskał sporo nowych fraz. Zwrot home office (praca z domu, praca zdalna) jeszcze bardziej zyskał na sile i popularności zważywszy na charakter pracy, jaki ostatnio wykonujemy. Bardzo często punktem obowiązkowym w naszej pracy są też calle, czyli rozmowy z kolegami z pracy oraz Klientami, bądź online meetings zamiast standardowych spotkań w biurze. Spotkania prowadzone w trybie online sprawiły, że coraz częściej posługujemy się wyrażeniami takimi jak on zoom (na komunikatorze Zoom), on Teams (na komunikatorze Teams), czy you’re muted (jesteś wyciszony). Niejednokrotnie, by przekazać komuś ważny plik korzystamy z opcji share (dzielić się) i przesyłamy go mailem czy przez komunikator, z którego obecnie korzystamy. 

Nauka języków jako inwestycja w przyszłość

Wbrew wszelkim zmianom, które zachodzą na świecie, jednego możemy być pewni – ciągłe samodoskonalenie i nauka nowych umiejętności po prostu się opłaca. Tym bardziej, jeżeli chodzi o znajomość języków – te przydają się na różnych płaszczyznach, nie tylko w środowisku zawodowym.


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy