Microsoft sądzi się o patenty z dostawcą Linuksa

27-02-2009, 09:04

Producent Windowsa pozwał do sądu firmę TomTom dostarczającą urządzenia GPS z systemem Linux. Microsoft uważa, że stosowana przez TomTom implementacja Linuksa narusza trzy jego patenty. Jest to pierwszy raz, gdy koncern wystąpił do sądu przeciwko firmie dostarczającej rozwiązania bazujące na otwartym systemie. Czy będzie takich spraw więcej?

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


Pozew trafił przedwczoraj do sądu okręgowego (U.S. District Court for the Western District of Washington). Microsoft uważa, że TomTom naruszył osiem jego patentów, z czego trzy naruszenia mają związek ze stosowaną przez firmę implementacją Linuksa (chodzi o patenty 5,579,517; 5,758,352 oraz 6,256,642).

Przedstawiciele TomTom nie komentują sprawy bardzo obszernie. Powiedzieli jedynie, że będą "ostro się bronić".

Przedstawiciel Microsoftu Horacio Gutierrez mówi, że próbowano dojść do porozumienia z firmą TomTom poza sądem. Gutierrez przywołał tu inne porozumienia, takie jak to kontrowersyjne z Novellem. Mówił też, że jego firma zawsze dąży do licencjonowania swojej własności intelektualnej na rozsądnych warunkach, ale jeśli nie da się tego osiągnąć, pozostaje jedynie sprawa w sądzie.

- Microsoft szanuje i docenia ważną rolę, jaką open source odgrywa w przemyśle (...) To podejście oraz szacunek nie są sprzeczne z naszym szacunkiem do praw własności intelektualnej – mówił Gutierrez, komentując sprawę. Gdy zapytano go o to, czy pozwów przeciwko dostawcom Linuksa będzie więcej, odparł, że ta konkretna sprawa dotyczy jednej implementacji Linuksa.

Komentatorzy zwracają uwagę na to, że po raz pierwszy w swojej historii Microsoft pozwał o naruszenia patentowe firmę będącą dostawcą Linuksa. Wcześniej Microsoft twierdził, że Linux narusza 235 jego patentów. Firma nigdy nie wymieniła tych patentów z nazwy i nigdy nie udowodniła, że w Linuksie jest kod skradziony z Windowsa, o czym wcześniej mówił Steve Ballmer.

Organizacja Linux Foundation stara się teraz uspokoić nastroje. Jej przedstawiciel Jim Zemlin napisał na swoim blogu, że spór Microsoft vs TomTom należy traktować jako odosobniony przypadek. Dodatkowo udowodnienie naruszenia patentu nie jest łatwe.

Sonda
Pozew przeciwko Tom Tom to...
  • pojedyncza, mało istotna sprawa
  • początek wielu podobnych spraw
  • jeszcze duża zagadka
wyniki  komentarze

Zemlin dodał jednak, że gdyby doszło do ataku bezpośrednio na Linuksa, to Linux Foundation jest dobrze na to przygotowana m.in. dzięki współpracy z Open Invention Network. Fundacja zapowiada też, że będzie uważnie przyglądać się procesowi Microsoft vs TomTom.

Microsoft w ostatnim czasie wydawał się bardziej przychylny Linuksowi i open source. Stał się nawet jednym ze sponsorów Apache Software Foundation i zapowiedział, że przestanie oczerniać Linuksa poprzez swoje "kampanie informacyjne". Teraz jednak gigant zadał Linuksowi cios. Sam pozew przeciwko TomTom może sprawić, że dostawcy sprzętu i oprogramowania będą się bali sięgać po Linuksa, aby uniknąć podobnego procesu.

Pozew przeciwko TomTom oraz wypowiedzi Gutierreza mogą sugerować, że poprzednie porozumienia patentowe Microsoftu w rzeczywistości były wynikiem nacisków na firmy, które wreszcie je podpisały. Teraz Microsoft rzeczywiście może przed sądem wskazywać, że istnieją firmy "dobre" i te, które naruszają jego patenty.


Następny artykuł » zamknij

Strona MSZ za miliony złotych


Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać








  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.