Ja dostałem takiego e-maila, ale od razu wydał mi się podejrzany. Poza tym zawierał on kilka niejasności, jak właśnie m.in. sposób uregulowania płatności: Dlaczego nie przez system Allegro, tylko mam dokonać własny przelew. Druga sprawa, to prowizja: ja płacę kilka tysięcy złotych miesięcznie i zastanawiałem się, dlaczego Allegro chce ponieść tak wysokie koszty testowania nowego systemu pozbywając się przychodów z mojego konta. Rzeczywiście e-mail jest przygotowany starannie i dopiero wymiana informacji z Allegro i weryfikacja tej propozycji uchroniły mnie od straty pieniędzy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.