Nie masz racji. Inwigilacja to jedna rzecz, a kompletny brak nad nią kontroli to druga. To oczywiście skandal, że MS na szpieguje. Ale z drugiej strony niewiele może z tym zrobić. Na przykład - dobrze wiedzą, kto ma pirata, ale ponieważ uzyskuje tą informację nielegalnie, to według prawa US ta wiedza nie może być wykorzystana w sądzie. ACTA to zmienia. Nie trzeba już sądów, a obywatela już nic ie chroni. Różnica jest kolosalna. Także tryb przyjęcia tego porozumienia to skandal na skalę wręcz historyczną. Jeszcze nigdy rządy tak bardzo nie liczyły się z ludźmi.

"W ogóle w ostatnich dniach ministrowie stali się mistrzami w rzucaniu dziwnymi stwierdzeniami."
Jakby pan redaktor nie miał bladego pojęcia o ACTA, itp., i dostał tylko wypunktowaną notkę od działu PR, to też by takie bzdury prawił.
"te (p)Osły myślą, że mają nas za stado bydła..."
I mają racje, ktoś ich w końcu na drugą kadencję wybrał, a już za samo "obniżenie" podatków przez ich podwyższenie, powinni zobaczyć środkowy palec.
Ta dyskusja jest troche bezprzedmiotowa. Wszyscy uzytkownicy korzystajacy z oprogramowania firmy Microsoft i tak są non stop inwigilowani czyli pozbawieni wolności. Odnośnie kradzierzy to było to przestepstwem duzo wcześniej jak ktokolwiek myslał o powstaniu internetu. Nie trzeba chyba tworzyc nowego dedykowanego dla sieci super prawa by sobie z tym procederem radzic


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.