Nie ma domniemania niewinności? K..wa gdzie my żyjemy??? (oni)
Niby jak udowodnisz że NIE sciągałeś czegokolwiek? Jest to niemożliwe. Więc albo wracamy do totalitaryzmu, albo to zwykła prowokacja i straszenie mające na celu przekonanie ludzi do ugody i zastraszenie pozostałych potencjalnych 'sciągaczy'. Ja tego nie łykam.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.