
"Około 300 pracowników w chińskim mieście Wuhan..."
300 osób to może w przypadku Spartan było czymś, nie w przypadku Chińczyków gdy ich ponad miliard jest.
"...jednak niedługo później szefowie fabryki anulowali swoją ofertę. Ostatecznie żaden z pracowników nie dostał więc pieniędzy, które wcześniej obiecywano."
Widać że ChRL bierze przykład z zachodnich kapitalistów, szkoda że z krwiożerczych.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.