Komentarze:

  • ~lech1963
    [w odpowiedzi dla: ~]

    Polskie społeczeństwo nie jest tak traktowane, iż jest zubożałe przez krajowych cwaniaczków od telefonii, podatków, banków itp.wynalazków! A w momencie gdy sprzedawca łapie jednego klienta na długi czas z minimalnym zarobkiem, to potem ma go gdzieś, i to tak się kręci, a właściwie nie kręci!

    26-11-2011, 14:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Szymon

    Lenovo ma jeszcze inny numer za uszami, którym powinien zainteresować się UOKiK. Mianowicie whitelistowane biosy - zawyżone ceny kart minipciex ze swoim vendor id (Lenovo sprzedaje te same kart ze swoim id 4-5x drożej niż nie brandowane!) oraz mała ilość whitelistowanych kart. Mając sl500 z wbudowanym gniazdem sim, antenami etc. nie ma szansy na dopasownie modemu mpicex zgodnego z Aero2 (UMTS900)! Bo żaden nie jest whitelistowany! Zresztą w specyfikacji fru/cru list jest mowa o 1 (jednym!) dopuszczonym do użytku modemie!

    Z ciekawości mogą się sz. p. redaktorowie spytać UOKiK czy to już nie wyczerpuje znamion naruszenia zbiorowego interesu konsumentów.

    15-11-2011, 22:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pragie znaszli

    no tak wygladaja prawa konsumenta i przedstawicielstwa w kraju, Szanowny Poszkodowany, nie ma cie co obcyndalac i byc tym dobrym i albo oddac za niezgodnosc z umowa jesli jeszcze przyjmia albo papugie najac .. i bedzie jak talala

    15-11-2011, 19:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • markac
    m
    Użytkownik DI markac (456)

    Mój Lenovo ma już 5 lat i nie można powiedzieć, że Lenovo jest do kitu, bo wszystko działa.
    Gwarancja nie zależy tylko od producenta, ale firmy, która te gwarancje przyjmuje, a są to często serwisy niezależne i trzeba po prostu szukać zaufanego i z dobrą opinią.

    Co do reklamowania u sprzedawcy, oni wiedzą z czym to się wiąże, dlatego zawsze polecają serwis producenta strasząc długim czasem oczekiwania i w sumie mają rację.

    Sprzedawca jest tylko pośrednikiem, często z marżą na poziomie 1-3%, dlaczego on ma się męczyć z wyborem klienta, który wybrał sobie taką a nie inną markę z fatalnym serwisem, kiedy jego sprzedaż to np. parę notebooków w tygodniu? Dawno poszedłby z torbami. To może nich klient kupuje bezpośrednio u producenta albo zamawia z zagranicy i sam do tego opłaca cło i vat?

    Biorę akurat stronę sprzedawcy, bo coś na ten temat wiem.

    15-11-2011, 16:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~d_xter
    [w odpowiedzi dla: ~asd]

    Ja od pewnego czasu zmieniam na nowszy modele HP serii "biznesowej" najpierw był to HP Compaq teraz ProBook. Na gwarancje nie narzekam, góra 4-5 dni siedział w serwisie. Czyli jak w poniedziałek wysłałem to w piątek był w powrotem. W firmie mamy Lenovo z gwarancje NBD i święty spokój :)

    15-11-2011, 15:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy