Komentarze:

  • ~piahoo

    "Twórca" tego artykułu tak bardzo przejął się rolą, że z tego wszystkiego chyba nie przeczytał rozporządzenia. Po co wymienia art. 15 skoro cytuje pkt 5 artykułu 16?

    21-11-2011, 20:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zirytowany

    Wcale mnie to nie dziwi ! Z jednej strony ma rację. Z drugiej strony mamy najprawdziwszą w świecie cenzurę ! Posty kulturalne i cenzuralne, ale w pełni wykorzystujące bogactwo języka polskiego opisujące "zieloną wyspę" itd. dziwnym cudem się nie pojawiają !

    08-11-2011, 21:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Sorento

    Już dajcie spokój. Zaraz będziemy na łamach di rozbijać na czynniki pierwsze wypowiedzi Rządu na temat katastrofy Smoleńskiej.
    Każdy kto ma trochę oleju w głowie wie o co chodzi i że nikt nie nakazuje im łamać prawa i składać fałszywych zeznań przed sądem.
    Widać brakuje wam tematów i czepiacie się takich pierdół.

    07-11-2011, 20:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zdzich

    antagonista ma rację. Powściągliwość nie oznacza zakazu krytyki. Niektórym naprawdę w głowach się poprzewracało. Owa powściągliwość to nic innego jak godność. Kiedyś urzędnik miał swoją godność, był większy szacunek dla urzędu. Jeśli jednak urzędy i urzędnicy sami się nie będą szanować to nikt nie będzie.
    Do autora: "Nie będę przy tym dbał o to, aby problem przedstawić w sposób łagodny czy nawet rozsądny." I to już dyskwalifikowałoby Cię jako urzędnika. Owa powściągliwość to właśnie umiejętność przedstawienia problemu w sposób rozsądny i wyważony.

    07-11-2011, 15:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~radekk

    "Prawdziwa cnota krytyki się nie boi" - ta sentencja w dalszym ciągu aktualna...

    07-11-2011, 15:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy