
To z kręgami to może być prawda. Osobiście na moim profilu publicznym G+ mam jednocyfrową liczbę wiadomości. Tymczasem w kręgach publikuję znaczne ich ilości, gdyż segreguję jaka ma dotrzeć do określonej grupy odbiorców w moich kręgach. Inne pójdą do graczy, inne do developerów IT, inne do rodziny, a jeszcze inne do znajomych. Biorąc sumaryczne dane, to nie wiem czy na ogólny trafia może promil wszystkich.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.