Ciekawe jak to mierzą. A swoją drogą radio dzisiaj jest dość badziewne -- tylko trójka (i może dwójka) trzymają jakiś poziom, niektóre stacje lokalne zachowały faktycznie lokalny charakter i specyfikę. Reszta stacji lokalnych została wchłonięta przez ogólnopolskie koncerny nadające opracowane na zachodzie formaty, których głównym celem jest stworzenie łatwo przyswajalnej papki będącej zawsze tylko tłem. To samo największe prywatne stacje ogólnopolskie, kiedyś na prawdę dbające o jakiś własny styl - dziś to 30 hiciorów w pętli i co jakiś czas okrzyki nabuzowanego skretyniałego didżeja. Dziś w radiu nie ma takiej odwagi, różnorodności i chęci do eksperymentowania jak w latach 90-tych.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.