dawno można by wykorzystywać energię traconą na urządzeniach w siłowniach, salach treningowych itp. W zakładach zamkniętych umieściłbym automaty z łakociami, napojami czy papierosami, gdzie "zapłatą" byłoby "wykręcenie" ekwiwalentnej porcji energii. Nie wiem, na ile opłacalne byłoby stworzenie odpowiedniej infrastuktury, ale może by się opłaciło, bo zasób energii znaczący.
No przecież jest w artykule przypomniane o rowerowym dynamie:
„Nokia wprowadziła do sprzedaży ładowarkę dla rowerzystów”

@mdd : albo biegajacy chomik w kole.
Jakby tak dac maratonczykom buty z tego tworzywa i biegnac moga cos zasilic. Phi a wy chcecie elektrownie budowac xD


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.