Veni, Vidi, Vici.
Dodatkowo cos o czym nie bylo wzmianki..
Dane mi bylo byc na premierze owego filmu.
Zanim sie rozpoczal byla transmisja z Londynu, gdzie byly wywiady z paroma osobami, ktore "sie nakrecily".
Jednak najwiekszym hitem dla publicznosci byl... live streaming tweetow z #lifeinaday i @lifeinadayuk, ktory sie wyswietlal na wielkim ekranie... ktos nawet sie oswiadczyl w ten sposob :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.