
No i co z tego? Stuxnet nie jest zbyt zaawansowany (jak by był to by można twórców wskazać, więc prawdopodobnie celowo), i najprawdopodobniej był szkodnikiem jednorazowego użytku. Spełnił już swój cel (atak na elektrownię w Iranie) i przez "sławę" jaką przy okazji zdobył (i brak zabezpieczeń przed dekompilacją) stał się bezużyteczny bo teraz go pewnie każde narzędzie anty wykryje.
Cała jego "inność" polega na tym że szukał sterowników do dość specyficznych silników i próbował je popsuć (silniki a nie sterowniki) poprzez określone cykle startu i zatrzymania. Dla anonymousów raczej bezużyteczny, w przeciwieństwie do LOIC-a.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.