Muszę przyznać że ta "rewolucja" to świetna wywiadowcza robota. Ciekawe tylko czyja? USA? Raczej nie. Bardziej prawdopodobne że Chińska, oni od dawna ostrzą sobie zęby na tamten region.
Swoją drogą widać jaki był cen kontrolowanych wycieków z W
ikileaks.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.