Komentarze:

  • ~Max

    Co za bzdury. Unia raz walczy z piractwem a raz chce udostępniać. Dlaczego ktoś miał by zagwarantować ze wszystkie utwory znajda się na jakimś eurocośtam? Szczególnie ze za pieniądze publiczne. Równie dobrze polskie zbiory mogły by być w jakiejś polskiej bibliotece cyfrowej. Dlaczego tworzyć miejsca pracy poza granicami Polski. Niby dlaczego UE rości sobie prawa do własności publicznej innych krajów? Jakaś cesja praw do nich była? Kolejna sprawą dlaczego właścicieli praw autorskich zmuszać do niekorzystnego rozporządzenia ich majątkiem i go de facto nacjonalizować. Poza tym większość jest w obiegu komercyjnym chyba ze UE zamknie antykwariaty. Po co przyjmować przepisy na temat utworów osieroconych przecież jak jest osierocony to nikt się nie będzie o naruszenie praw procesować wiec to sprawę praw autorskich kończy no chyba ze UE by chciała to sobie znacjonalizować.
    Po co państwa mają zwiększać ilość srodkow na digitalizacje? To ma być jakaś sztuka dla sztuki? Digitalizacja tak ale na poziomie krajów. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby uczelnie dygitalizowały swoje zbiory tak na bieżąco poprzez prace które powstają i tak w formie cyfrowej tak w miarę możliwości wstecz. Za chwile się okaże ze archiwa telewizji i tym podobne zbiory będzie obowiazek przekazywać gdzieś tam

    10-01-2011, 19:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy