Po pierwsze panowie gra wyjdzie dopiero za PÓŁ ROKU. Chyba nie jest dziwne że nie sprzedaje się jak szalona jeszcze.
Po drugie jak byście nie wiedzieli to jest to bestseller na Steam.
Ja np nie potrzebuje gadżetów. Chcę grę. Teraz wydawać 200zł nie chcę. Wydam je po pierwszych recenzjach gry. I nie 200zł za edycję kolekcjonerską ale jakieś 100zł za normalną.
Wiem jedno. Wiedźmin ER to znakomita gra którą przeszedłem z przyjemnością. Na kilkadziesiąt godzin zabawy a nie 3-15 jak obecnie sprzedające się gnioty. Więc z niecierpliwością czekam na część drugą.
Edycja kolekcjonerska Wiedźmina pierwszego rozeszła się w 3 tysiącach egzemplarzy bo więcej nie było (w 21 godzin). Jak by wyprodukowano więcej to też pewnie sprzedały by się. 3 tysiące EK Wiedźmina drugiego sprzedało się w 17 godzin czyli szybciej niż część pierwsza ale może to być zasługą lepszego działania systemu zamówień. Do czego zmierzam? Sukces Wiedźmina 2 nie wydaje mi się jak na razie większy od drugiego przynajmniej w Polsce. Brak danych o sprzedaży na świecie. Może tu jest z d e c y d o w a ni e lepiej?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.