i co to da ze zaplaca kare i tak nie gwarantuja dostazna droga ;rczenia w terminie jak w wakacje pytalem sie czy list dojdzie do odbiorcy do konca tygodnia zaznaczam ze wyslac chcialem w poniedzialek w okienku powiedziala ze moze ale niekoniecznie tym bardziej mnie troche zirytowalo bo to samo miasto i sam na pieche bym to dostarczyl ale .. musialo to isc taka idiotyczna i glupia droga .. musialem doplacic do priorytetu zeby miec pewnosc ze dojdzie do konca tygodnia to po prostu glupota mam nadzieje ze konkurencja usmierci Poczte Polska i tak sie stanie z PKP bo to relikty PRL'u ktore jeszcze zyja w tamtej epoce szkoda ze maja ochronke panstwa PL i nie wpuszczaja konkurencji bo by wrescie to cos upadlo ....
Ja się pytam komu oni to zapłacą, bo jakoś wątpię, że tym poszkodowanym konsumentom. Kasa pójdzie do Skarbu Państwa, który jest właścicielem Poczty, która w przyszłorocznym budżecie dostanie 6mln więcej - żeby się wyrównało - i kółko się zamknie, a listy dalej będą zalegać w sortowni.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.