
Moim narzędzie, jest Linux Ubuntu 10.10 - pięknie śmiga. Już nie wracam do windowsa.
No i co ze cie zaczepiaja? Na takie rzeczy mam prosta odpowiedz: "za banalne problemy biore podwojna stawke ze wzgledu na dodatkowe koszta zwiazane z przymuszaniem sie do pracy ktorej nie chce wykonywac". Jak ktos chce za darmo to mowie ze nie mam czasu bo dostalem zlecenie za pieniadze :)
"na zlecenie Linux Foundation"
he dobre (:
a tak na serio to w moim lapku najbardziej podoba mi się debian
bo mam świadomość potęgi narzędzi jakie razem z nim zagościły u mnie,
teraz tylko wystarczy nauczyć się obsłużyć te narzędzia.
właśnie a jak to jest w polskim szkolnictwie?
ile razy na korytarzu mnie zaczepiano "słyszałem że znasz się na komputerach, bo u mnie w wordzie.." i ten stan świadomości ciągle jest skrupulatnie utrzymywany.
imho to nie linux zdobędzie przedsiębiorstwa tylko ew narzędzia dające się uruchamiać na tym modalnym jądrze.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.