I w ten szumny sposób rząd oraz media zrobiły świetną reklamę tym dopalaczom. Sprawili że każdy gówniarz chce to teraz zażyć i spróbować. I spróbuje. Tyle że nie w legalnym sklepiku a od dilera.
A co to mnie interesuje co kto zażywa. Papierosy mi przeszkadzają bo na kazdym przystanku stoi jakiś palacz i karmi całe otoczenie swoim trującym dymem. A na koniec jeszcze niedopałek rzuci na chodnik. A biały proszek czy podobne rzeczy mi mnie osobiście nie dotykają. Kto się daje jeszcze łapać na te polityczne szlagiery ? Teraz będą się politycy szczycić jak to Polskę od zalewu narkomanii uratowali. Niech się lepiej zajmą "trudnymi ustawami" a nie sieczkę społeczeństwu podają żeby je karmić. Założe się że RedBull bardziej dopala i jest też szkodliwy no bo przecież nie zdrowy.

Nie no... Jeszcze mi powiecie, że marihuana oraz dopalacze nie uzależniają ;) To, że są słabsze, nie oznacza, że nie robią tego. Ktoś rzucał statystyką wypadków... Gdy zaczną być dostępne równie powszechnie nie tylko alkomaty ale i metody na wykrycie środków odurzających to statystyki się wtedy pokażą prawdziwsze. Widziałem upalonych kolesi nieraz i są oni równie niebezpieczni dla siebie i otoczenia jak pijani. Reakcja na poziomie sekund, a nie ich ułamków. Wielokrotnie ogromna agresja.
Legalizacja marychy? Proszę bardzo, ale jeśli będzie ona "chemicznie czysta". To co kupujesz u dilera jest tak przeżarte związkami chemicznymi, że jest równie niebezpieczne co ćpanie dymu z wysypiska. Skład zapewne podobny ;) Miałem znajomych dilerów. Większość sama zaczęła ćpać. Ilość jaką kupowali rozrabiali z różnymi substancjami podobnymi w wyglądzie czy smaku. Nigdy byś nie wiedział co dostajesz i jak to zadziała. To są ludzie bez znajomości chemii czy medycyny. Oni nie wiedzą co mieszają i jak to zadziała na człowieka. Ważne, że się sprzeda z zyskiem. Część wyszła z dołka po wielu latach walki i ze wsparciem wielu osób. Są to jednostki. Ja znam osobiście tylko jedną. A reszta sobie dalej wmawia, że ich problem nie dotyczy lub wmawiać "nie musi".
A dopalacze to jeden z gorszych syfów jakie są. Czysta chemia z trudnymi do ustalenia dodatkami. Kto chce niech bierze i sobie mózg wypala. Za ileś lat będzie miał problemy z głową i tyle. Może sam się przy okazji zabije i będzie jednego idioty mniej.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.