no i dobrze. może ludzie w końcu zaczną płacić za oprogramowanie. ile lepszych gier by było gdyby nie dało się ich spiracić. i nie mówcie, że jak nie kupuje teraz to pirat nie kupi też wtedy kiedy będzie musiał płacić. kupi, tyle że nie wszystko co miałby za darmo. dla branży i tak zysk.
Podkreślam, że piszę tylko o oprogramowaniu. muzyka i filmy podpadają pod inną kategorię - często ich oficjalne wydania są dużo gorsze niż te dostępne w sieci a dodatkowo stanowią dobra kultury i za nie nie powinno się ścigać.
Tak na marginesie, nie kategoryzujmy wszystkiego jako dobra kultury.
Baśnie o chłopcach latających na miotłach dobrem kultury ? Hmmm, to może jakieś Dody, Wydry i Piaski też są dobrem kultury ?
Owszem, można to nazwać kulturą jarmarczną lecz nie dobrem kultury ! Nie stawiajmy gigantów jak Mozart, Bach czy Bergman obok kulturowego pospólstwa.
Totalna bzdura. Czy te ścigające głupki nie zdają sobie sprawy z tego, że BARDZO ŁATWO jest ukryć swój prawdziwy adres IP, choćby za pomocą anonimowych proxy? Wystarczy na przykład skorzystać z jednej ze stron webproxy jak ukryj.info albo chi.pazou.net, aby mój adres był zmieniony na jakiś z drugiego końca świata i do tego trzeba wyłączyć Javę (aktywne skrypty) i gotowe!
Ściąganie oraz rozpowszechnianie czegokolwiek jest dozwolone, jeśli czynimy to bez zysków finansowych, tylko bezinteresownie, w celu dzielenia się ze swym bliźnim po drugiej stronie kabla - tak to prawo ma wyglądać po właściwej nowelizacji :-D. Żadne pobranie kopii nie jest kradzieżą, bo to jest tylko kopiowanie i ten temat był już 100 razy wałkowany! Nie ma się czego bać, to zwykłe zastraszanie - które powinno być karalne! Sam mam Windows XP od kolegi, z płytki, a niedawno sobie pobrałem Photoshop CS3 z eMule, bo chciałem go zapoznać, zobaczyć co to za cudo i co? Teraz mnie łapcie bydlaki hłe hłe.
A prawdziwi przestępcy biegają bezkarnie po ulicach i biją pałami bejsbolowymi...
Miejmy nadzieję, że w końcu i ktoś ciebie okradnie lub wydyma i powie, że masz dużo i że to żadne przestępstwo obrobić złodzieja :)
Hmmm ciekawe jak oni sprawdzają te ip. Większość pirackich plików znajduje sie na różnego typu hostingach typu rapidshare, które na pewno nie udostępniają danych swoich klientów. Może być ciekawie gdy okaże się, że producenci zlecają hakerom wykradanie danych personalnych ;)
nie wiesz chyba czym jest dobry kultury. To jest cos po czym mozna analizowac rozwoj kulturowy spoleczenstwa. Moze to byc nawet szyld z napisem "muzyka bacha jest do dupy. Sluchajmy wydry!!!" i jezeli ten szyld przeniesie sie na plaszczyzne kulturalna to staje sie automatycznie dobrem kulturowym.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.