Przecieki są i to coraz częściej, bo ludzie wewnątrz mają dość tego co się wyprawia. Tak samo było z traktowaniem jeńców jak psów, przez amerykańskich żołnierzy (zabawiali się niczym faszyści w obozach koncentracyjnych). Ktoś normalny nie mógł nic zrobić to chociaż ujawnił nagranie wideo.

"Pentagon: WikiLeaks może mieć krew na rękach" - za to Pentagon święty? Nawet "samolotu" co się o niego 11-09-2001 rozbił te osły nie potrafią pokazać. Jedynie 3 klatki 320x240px pokazali bo niby Pentagon nie monitorowany, heheh. Kilkutonowe tytanowe silniki Boeinga wyparowały? Szkoda słów na terrorystów z Pentagonu...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.