Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Henry

    Eee, marketingowe halo i pospiech, aby napedzic sprzedaz nowego badziewia. Win7 jest zmodyfikowana Vista i dzieli jej bledy, jak np kompletny brak intuicyjnosci, a do tego wprowadza wlasne.
    Gdyby sprawa byla tak dramatyczna, jak to przedstawia MS, to ludzie nie korzystaliby dzis z systemu Windows 2000, a robia to ... nierzadko firmy, ktore nie moga sobie pozwolic na kierowanie sie zachciankami i checia zysku producenta ich systemu, bo maja do wykonania PRAWDZIWA ROBOTE.
    W firmie MS przewazaja sprzedawcy, a brakuje specjalistow na gruncie informatyki, czego efekty - jak widac oplakane - sa dostrzegalne.

    04-06-2010, 08:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Matsukawa

    Przez wiele lat byłem wierny Windowsom, ponieważ uważałem, że są o wiele szybsze, prostsze, łatwiejsze, od Linuksa, że mają lepszy serwis i zaplecze oraz można na nich uruchamiać moje ulubione programy.

    Kiedy wreszcie porzuciłem Win XP, spenetrowane przez rootkity i ledwo działające od rozmaitych programów, w założeniu ochronnych, stwierdziłem, że prawdziwy był tylko ostatni argument przeciw Linuksowi; nie można na nim uruchomić Stickies Revella, bez których wciąż mi ciężko.

    04-06-2010, 10:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~stop pirate

    //Dla zwykłego użytkownika są one właściwie bez większego znaczenia, dla firm jednak, zwłaszcza tych dużych, odpowiedzi na nie wiążą się z mniejszymi lub większymi wydatkami.//

    Nie wiem w jakim kontekście zostało to napisane, ale czemuż: "Dla zwykłego użytkownika są one właściwie bez większego znaczenia" ?
    Ktoś tu wychodzi chyba z założenia, że zwykły użytkownik nie kupuje systemu, tylko go kradnie ... ?

    04-06-2010, 11:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sl4sh

    Zapewne nie chodzi o to, że go kradnie - chodzi o koszty.
    Np. firma ma 100 komputerów, proc 1.6Ghz/1GB ram / HDD 40-80GB. Komputery te pracują swobodnie na XP - można przeglądać net, office etc.
    Teraz, żeby przejść na Windows7, firma musi wymienić 100 komputerów, żeby nadal była możliwość swobodnej pracy. Pewnie da się zainstalować W7 na w/w parametrach, ale o komforcie pracy można w moim mniemaniu zapomnieć.

    Tak więc, firma musi wymienić komputery np. 1200zł sztuka (dekstop oczywiście) => 100 x 1200zł = 120 000zł

    Do tego system. Nie wiem ile kosztuje ale załózmy, że 250zł => 100 x 250zł = 25 000zł (pewnie są jakieś zniżki przy tylu licencjach - ale to tylko obliczenia szacunkowe).

    Tak więc widzisz, że w niektórych firmach, przesiadka na W7 nie nastąpi zbyt szybko.

    04-06-2010, 12:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Kamyk
    m
    Użytkownik DI Kamyk (1884)

    Dlaczego korporacja Microsoft na siłę chce zmuszać do kupowania nowego systemu? Jest to jawne wyłudzanie pieniędzy! Jeśli się okaże że XP stanie się bezużyteczny, Linux na tym sporo zyska.

    04-06-2010, 13:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marek

    Bzura kompletna. Nowe aplikację na XP-ka będą tak długo powstawać jak będzie to najpopularniejszy system. Nie sądzę, żeby wszyscy twórcy oprogramowania zrezygnowali z tak wielkiej części potencjalnych nabywców. Jedynie microsoft i firmy od niego zależne zaprzestaną produkcji, i to nie wiadomo.

    04-06-2010, 15:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anonymus

    Windows XP jest tak jak kiedyś był Windows 98-najlepszy. Obecnie używam Linuksa na przemian z XP i ani myślę cokolwiek zmieniać. Myślę że XP długo nie zostanie wyparty przez żaden inny system nawet po zakończeniu wsparcia przez Microsoft. Windows 7=Windows Vista SP3 za który trzeba zapłacić. Odnośnie bezpieczeństwa: każdy nawet najlepszy i najbezpieczniejszy system zawiera błędy.

    04-06-2010, 21:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry

    Czytajac komentarze widze, ze wielu ludzi uzywa dwoch systemow - Microsoftu i OpenSourcowego linuksa. Takim ludziom wszelkie zmiany i wymuszane aktualizacje do Win7 sa - jak sadze - niegrozne, poniewaz maja juz jakas alternatywe w zanadrzu, wiec sa spokojniejsi.
    Az nachodzi mnie refleksja: szczesliwcami sa dzisiejsi 'zwykli uzytkownicy', ktorzy maja taka alternatywe. Na poczatku lat 90 bylo zdecydowanie trudniej ...

    04-06-2010, 21:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Trzykropki

    "Wtedy bowiem spora część twórców oprogramowania przestanie tworzyć aplikacje pod kątem zgodności z Windowsem XP..." -tzn co? Zabronią im pisać aplikacje pod ten system czy co ? Jest popyt to pisać będą! Co za durny PR wygenerował ten tekst ?
    Nawet jeżeli zakończy się wsparcie (oficjalne) dla systemu,to co? To automagicznie xp w firmach przestanie działać/zacznie działać gorzej ? Firmy (przynajmniej nasze)często mają swoje dedykowane aplikacje,zwykle jeszcze konsolowe. Co najwyżej może być problem z działaniem najnowszego offica pod xp (bo go w jakiś sposób pewna firma "uczyni mniej kompatybilnym wstecz").

    @~sl4sh - słusznie prawisz. W większości polskich firm sprawa modernizacji sprzętu odkładana jest maksymalnie długo (aż serwisanci nie będą go już w stanie dłużej podnosić - nieważne,że wolno chodzi....)
    Modernizacje typu nowy sprzęt(+ system) idą raczej dla kadry rządzącej + wybitnych handlowców,ludzi od kontaktu z kluczowymi klientami etc. reszta szaraczków pracuje na "struclach" - tak wygląda z moich obserwacji (może po prostu miałem pecha).

    Jak dla mnie,cały tekst to marketingowy straszak naganiający na nowy system.

    04-06-2010, 23:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Hmmm, coś w tym jest. Z tego co obserwuję na studiach jest szał Win7 itp. i nikt nie chce tworzyć pod starocie :D XP może i jest dobry, ale teraz trzeba przy każdym "formacie" wgrywać przeróżne patche "unowocześniające". Bo standardowy menadżer okien itp. nie ma nawet opcji "zawsze na wierzchu" :D - nie wiem czy w nowych Windowsach to jest, ale pod GNOME to już dawno mam ;) Pod Windowsem program musi mieć zaimplementowaną taką funkcjonalność, albo nie ma jej wcale... Jest też wiele innych rzeczy dotyczących podstawowej obsługi... - np. wielkie wydarzenie z "wyodrębniania" z plików zip... Jakby nie można tego napisać tak jak mam pod GNOME, bez żadnych okien dialogowych, tylko "wypakuj tutaj" i w razie większej ilości plików sam tworzy folder...

    05-06-2010, 00:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • bolek
    m
    Użytkownik DI bolek (1)
    [w odpowiedzi dla: ~Trzykropki]

    Teraz to naturalne że króluje obłuda, fałsz, zakłamanie i chipokryzja.A wszystko to z wręcz maniakalnej rządzy pieniądza.

    05-06-2010, 04:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~japi

    taaa juz lece do sklepu po nowego kompa do biura.... gdzie hula mi swowodnie XP z moimi programami DOSowymi Teraz zmiana na WIN7 to raczej utopia przy mojej firmie bo koszty wdrożania nowego OS + nowe programy + przenoszenie danych..... Do zmiany na XP zmusili mnie ostatecznie w 04/05 gdy nawet przeglądarki zaczeły się na nim wieszać, zobaczymy jak będzie w tym przypadku :)

    05-06-2010, 12:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Linuxoid

    Tylko Linux!

    05-06-2010, 13:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~adi
    [w odpowiedzi dla: ~Trzykropki]

    "tzn co? Zabronią im pisać aplikacje pod ten system czy co ? Jest popyt to pisać będą! Co za durny PR wygenerował ten tekst ?"

    - ten pan dobrze prawi. PR i nic więcej.

    05-06-2010, 15:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~meglovestech

    Ciekawe jak to będzie wyglądać w firmach produkcyjnych gdzie wszystkie maszyny sa sterowane oprogramowaniem na Win XP?! Przecież zmiana komputerów i oprogramowanie do każdej maszyny to ogromny wydatek

    06-06-2010, 13:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy