Dodam, że to nie wszystko. **WIELKIM** problemem jest wymyślanie bzdurnych przepisów przez ludzi, któzy chcą być bardzo mądrzy a nie mają "zielonego pojęcia" o realiach! Mojego kierowcę krokodyle złapali na braku winietki. Wlepili mandat. Wszystko OK, tylko po co kazali robić na nowo badania psychotechniczne, badania lekarskie, zrobiś rozpiskę wszystkich jazd i dni wolnych za ostatnie 30 dni, zrobić przegląd techniczny pojazdu (choć był ważny!) i jeszcze kilka innych dokumentów! To paranoja!
Ludzie w tym kraju wszystko jest źle robione, na odwal. Administracja państwowa to 1 z miliona rzeczy które w tym kraju powinno być naprawione. Wszystko zaczyna się od głowy. Wszyscy aby dopchać się do koryta a potem mają w głębokim posznowaniu i stwarzają pozory tylko i głoszą hasła i nas okradają.
Dlatego jak idziesz do urzedu to urzedasa bierz za morde jesli nie umie pracowac na swoim stanowisku. Nie ma przymusu pracy w urzedach, jest duze bezrobocie i duzo chetnych do pracy ktorzy robiliby tą robotę lepiej niz durne komunistyczne baby co powinny siedziec na emeryturze.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.