Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~MT za krótki podpis

    Gorzej. Polacy wciąż nie wiedzą, jak POSŁUGIWAĆ SIĘ językiem polskim.

    07-05-2010, 23:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Matsukawa

    Kartę kredytową należy schować głęboko w szufladzie i zapomnieć.

    Przynajmniej do czasu wprowadzenia czytników tęczówkowych zdolnych rozpoznawać emocje użytkownika. To, że mają być kartami chipowymi, rozumie się samo przez się.

    08-05-2010, 10:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa

    Nie lepiej używać przedpłaconej? Wtedy nie wydamy więcej kasy niż mamy, co więcej możemy się ograniczyć przelewając na przedpłaconą tylko tyle ile aktualnie mamy zamiar udać. Zwiększa to też bezpieczeństwo, gdy ktoś ukradnie nam przedpłaconą, to ukradnie tylko tyle ile na niej było.

    08-05-2010, 12:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nana

    Ja na karcie kredytowej wychodze na plus. Normalnie korzystam caly miesiac, a pieniadze ktore i tak bym przeciez wydal leza na koncie i dostaja odsetki. W odpowiednim terminie splacam cale zadluzenie i na karcie mam znow dostepny caly limit a na koncie zostaja mi odsetki za caly miesiac.

    08-05-2010, 12:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~S3S
    [w odpowiedzi dla: ~Nana]

    Tak samo mam korzystając z karty debetowej. Dodatkowo nie muszę pamiętać o spłacie zadłużenia, bo go nie robię. Nie za bardzo rozumiem mentalności ludzi, którzy lubią wydawać więcej pieniędzy niż aktualnie mają. To pewnie jakiś efekt psychologiczny, który banki wykorzystują.

    08-05-2010, 14:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nana
    [w odpowiedzi dla: ~S3S]

    Gdy korzystasz z karty debetowej pieniadze sa odrazu pobierane z konta i juz nie produkuja odsetek a przy karcie kredytowej dostajesz nieoprocentowany kredyt, wiec pieniadze nadal sa na koncie i zbieraja odsetki do momentu splaty karty, bo dopiero wtedy sa pobierane z konta. Umiejetne operowanie karta kredytowa sprawia ze masz wiecej pieniedzy.

    08-05-2010, 14:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nana
    [w odpowiedzi dla: ~S3S]

    Dla przykladu:
    na koncie mam 3000zl i robie zakup na 3000zl.

    Przy karcie debetowej, wydalem 3000zl, zostalo odrazu pobrane z konta, stan konta wynosi 0. Miesiac pozniej nadal 0. (pomijamy wyplate)

    Przy karcie kredytowej, biore kredyt na 3000zl. Na koncie nadal mam 3000zl, ale tego nie ruszam, bo przeciez karte trzeba splacic.
    Po miesiacu bank nalicza mi odsetki w wysokosci powiedzmy 15zl od tych 3000zl ktore sa caly czas na koncie.
    Splacam cale zadluzenie karty w wysokosci 3000zl.
    Na koncie zostaje 15zl odsetek.

    08-05-2010, 14:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Niech sie plebs weźmie za sprzatanie psich kup i czyszczenie chodnikow a nie łapy po karty kredytowe za moje pieniadze. Lumpenbande, schnell!! Nie dla psa kiełbasa!

    08-05-2010, 16:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Adaśko
    m
    Użytkownik DI Adaśko (7)
    [w odpowiedzi dla: ]

    WRACAJ NA ONET!!! Do lekcji marsz!

    08-05-2010, 17:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~greg
    [w odpowiedzi dla: ]

    widać skutki odstawienia leków... jak się tak patrzę to coraz bardziej jestem skłonny do przywrócenia publicznej chłosty wychowawczej

    08-05-2010, 18:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jotgie

    Właśnie ze względu na pkt 3,5 i 6 oddałem kartę zanim zacząłem jej w ogóle używać. Idea takiej karty może i dobra ale dla biznesmenów a nie "zwykłych" zjadaczy chleba.
    Powiedzmy prawdę - odsetki od pieniędzy a'vista są mikroskopijne, często rzędu nawet tylko 1% max 3% z groszami. Więc od np. 2,5 tys (40% polaków) to 25-50 zł a tymczasem karty kredytowe nie są darmowe. Jedno zapomnienie i cały zysk bierze "w łeb"!

    09-05-2010, 20:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Legionistka

    W Millenium zwyczajną Visa Electron można płacić w Internecie (w PlayStation Store np.). Kredytówka czy przedpłacona nie jest potrzebna wtedy jeśli żyje się na Z E R O czy nie ma skłonności do debetowania.

    10-05-2010, 07:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kir
    [w odpowiedzi dla: ~S3S]

    Kredytowka sie przydaje w momencie kiedy masz nieregularne przychody. Zawsze wtedy masz jakis bufor "na zakladke".

    10-05-2010, 09:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~CardPlayer

    Autorka artykułu jest zapewne osobą młodą i nie pamięta, że pierwsza karta kredytowa pojawiła się w Polsce nie 13 lat temu, ale dwa lata wcześniej w 1995 roku (czyli 15 lat temu). Była to karta PARTNER wydana przez PKO SA.

    11-05-2010, 09:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~boy old boy

    Kredyt terminowy i nieoprocentowany automatycznie anulowany po upływie terminy ważności powinien być powszechnie stosowany i nie byłoby problemów.
    ..ale w bankach są cwaniaki kombinujący jak zarabiać na niewiedzy i głupocie zwykłych ludzi.
    Weź kartę kredytową i bądź bankowym dłużnikiem?
    Nie, dziękuję bankowym marketingowcom za tę "niedźwiedzią przysługę".

    11-05-2010, 17:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy