
Ależ ja mój komentarz napisałem nie z kontry, a w uzupełnieniu Twojej wypowiedzi. Pełna zgoda - artykuł jest fatalny.
Chyba mnie nie zrozumiałeś - nieważne czy są zastraszeni czy ulegli propagandzie. Ważne jest, że autorzy u nas piszą przekonaniach chińskiego społeczeństwa jakby te przekonania wynikały z wyboru, a nie prania mózgu czy terroru. Już zapomnieli jak to wyglądało "za komuny"...
google dobrze zrobilo. Kopnelo chiny w D i tak powinno byc. Jesli chiny chca cenzury internetu to niech cenzuruja strony a nie komputery. Jesli nie potrafia to niech przestana korzystac z internetu. Internet powinien miec wlasny wirtualny rzad a nie zalezny od innych krajow.

"otumanieni propagandą obywatele dali się przekonać, że cenzura jest czymś normalnym"
Też nie tak. Oni po prostu wiedzą, że ci, którzy nie uznają cenzury za coś normalnego, znikają. Nikt nie chce być zniknięty.
Ja nie wiem... Ledwo 20 lat nie jesteśmy częścią systemu totalitarnego, a ludzie już zupełnie pozapominali jak to wszystko działa. Wierzą w chińskie media niezależne od rządu, w wolność poglądów obywateli, w szkoły zamieszane w atak bez wiedzy władz i wiele innych rzeczy występujących wyłącznie w demokracji. Chodzi mi w tej chwili o autorów artykułów na tym portalu. A przecież to wszystko nie tak. Czemu nie piszą tak jak jest faktycznie. Przykład: (cytuję)" Chińczycy zdają sobie sprawę, że przynajmniej częściowa kontrola państwa nad zasobami globalnej sieci jest potrzebna."
Nie "zdają sobie sprawę" tylko: "otumanieni propagandą obywatele dali się przekonać, że cenzura jest czymś normalnym"...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.