Szacować można i to znacznie wiecej ale logika wskazuje że aby otrzymac taki zysk "fabryka" musiałaby pracowac na pełny gwizdek a i tak takiego wyczynu nie dokona.Czyba komuś pomylilo sie obrót handlowy i zysk a to różne rzeczy.Teraz jako dowody trzeba zebrac te udostępniane pliki i ich oryginały i porownac czy to to samo .Jako dowod tez musi być podane kto sciagniął a komu nie udalo sie sciagnac i czy ma dalej do rozpowszechniania.Uważam wszystko za głębokie pomieszanie faktow.Policji znacznie lepiej przyszpilic bezrobotnego ktory nie ma środkow na obrone prawna niz jakiegoś naprawde znaczącego w tej branży.
no wiec tak według mnie straty wyniosły dokładnie 0 zł , nie rozumiem w jaki sposób oni ponieśli straty , i teraz taki myk skoro ponosili straty to jeśli został złapany powinni przestać ponosić owe straty czyż nie ? ; p a jakoś według mnie to ich finanse nie zmienia się ani trochę ; )
Warto zauwazyc, ze nie powinno sie wytykac policji sprawnego dzialania w tej dziedzinie, a niesprawnego w innej, bo w policji sa rozne pododdzialy i logicznym jest, ze policjanci z przestepczosci cyfrowej nie beda scigac dealerow narkotykowych, czy zlodziei ulicznych ...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.