@Kondrad - o każdej wersji beta (o alpha nie, bo alpha jest przed feature freeze) też można tak powiedzieć, a nuż się okaże, że wszystkie (ha, ha) błędy znaleziono, a beta jest stabilna. Zresztą niektórzy (nie tylko opensource'owcy) stosują metodę "forever beta", bo tak jest wygodniej - np. na WinMobile mam od ponad roku Operę, kolejno 9.5 BETA, 9.7 BETA i 10 BETA, stabilki ani widu...
Wersję się określa jako finalną, kiedy czas pomiędzy kolejnymi odkrywanymi błędami rośnie powyżej zadanej wartości, wiadomo że FINAL =/= bug free...
Co do 3.6.1, 3.6.2 i 3.6.3, to Ci mogę nawet powiedzieć co do paru dni, kiedy będą, bo Mozilla ma stały cykl wydawniczy niezależnie od ilości błędów, chyba że się trafi jakaś krytyczna luka bezpieczeństwa albo regresja...
@peacekeeper, WOW :-D Jak to możliwe że BETA jest niestabilna ? Kto by pomyślał..
Mozilla troszkę się rozleniwiła. Zyskali u nas połowę rynku i 1/4 światowego. Mówiono że gdyby osiągnęli połowę tego to był by sukces.
Także po tej fundacji spodziewałem się że przeglądarką będzie nowym liderem rynku pod każdym względem. A wychodzi na to że Chrome uprzedził FF, cieszy się lepszym wykonaniem, oraz znacznie lepszą wydajnością.
Zobaczymy co pokaże Mozilla przy wersji 4.0. Mam nadzieje że nie poddadzą się tak łatwo i sprezentują świeże podejście.
Zainstalowałem, odinstalowałem - a wersja jest zupełnie niestabilna.
Nie przechodzi nawet poprawnie testu Futuremrk Peacekeeper (sekcji operacje DOM i operacje na łańcuchach tekstowych). Mogli się jednak nie spieszyć bo znów będzie bubel jak wersja 3.5 która była łatana kilka razy w ciągu pierwszych dni. Zaczekaliby miesiąc i lepiej przetestowali tą wersję to by im korona z głowy nie spadła


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.