no super, przejęli sporo firm i kompletnie zepsuli ofertę tychże firm. Netia to syf i powinni ją zamknąć. Przed przejęciem mogłem wziąć łącze 10/10 mbps a teraz 16/1 (albo 16/2) i to drożej. Tutaj ma być postęp? Niech mi ktoś powie, że to dla dobra klientów... Umowa kończy mi się we wrześniu, jak nie wprowadzą znów dobrej oferty to nie wiem co zrobię, ale na 90% powiem im papa
ETTH to bardzo dobry typ łączy, przynajmniej wobec modemów, adsl i docsis. Samokonfiguracja, zero problemow pozatym. Skrętka to najpewniejszy nośnik danych jaki wymyślono i tani.
Ważny jest w nim dobry osprzęt: markowe profesjonalne routery, switche, kable. Niestety, wiele amatorskich siecci osiedlowych używa osprzętu nieprofesjonalnego.
Netia uderza w marketing,zdobywa klientow,nie obchodzi ich jakosc uslug tylko ilosc abonentow,potrafia wcisna biednym ludziom syf(BI o ktorym wiekszosc nie ma pojecia i placi za nic),najlepsza obecnie moim skromnym zdaiem jest oferta UPC.TP,Netia = syf.ps. pracowalem w dziale technicznym Neti.
Netia to PORAŻKA!!!
Pełen nadziei, omamiony reklamą i pozbawiony alternatyw 26 listopada 2009 podpisałem umowę z siecią Netia. Otrzymałem informację, że 6 grudnia będę miał podłączony telefon i usługę Internetu.
W terminie 6 grudnia Internetu z Netii nie było. Zadzwoniłem na infolinię Netii (na połączenie z konsultantem czekałem 25 minut) i otrzymałem informację, że telekomunikacja odmówiła podłączenia pod stację X i że w tym momencie Netia przesyła prośbę do TP o podłączenie do innej skrzynki.
Nauczony doświadczeniem skontaktowałem się z TP by uzyskać opinię drugiej strony. W telekomunikacji otrzymałem informację, że owszem Netia przesłała prośbę o udostępnienie łącza, ale stacja którą wskazała nie jest dzierżawiona przez Netię.
Zatem 2 kłamstwa Netii – jedno, że usługa zostanie uruchomiona, drugie, że to wina Telekomunikacji Polskiej.
Konsultant z Netii poinformował mnie, że kolejny termin uruchomienia usługi to 23 grudnia.
Tego dnia oczywiście ani widu ani słychu o telefonie i Internecie. Ponownie wykonuje telefony na infolinię Netii (czekając pół godziny na połączenie z konsultantem) i otrzymuje informację, że to niemożliwe, iż 23 grudnia miała być uruchomiona usługa, bo pismo do TP zostało wysłane 21 grudnia, a o tego czasu może minąć dwa tydonie do uwolnienia łącza
Netia kłamie po raz 3! Twierdząc, że przesłała dokumenty do TP już 6 grudnia.
Wyznaczono kolejny termin – 8 stycznia. Jak twierdzi konsultant ( profilaktycznie skontaktowałem się z dwoma) to ostateczny termin.
Jak się można było spodziewać 8 grudnia Netia nie uruchomiła usługi Internetu ani telefonu. Co ciekawsze o tym, że termin uruchomienia usługi po raz 4 zostanie przesunięty poinformowała mnie…Telekomunikacja Polska. Konsultantka podziękowała mi za współpracę i powiedziała, że Netia poprosiła o uwolnienie łącza od 13 grudnia.
Zadzwoniłem do Neti (czas oczekiwania na połączenie konsultantem wyjątkowo krótki – jedynie 12 minut) i otrzymałem komunikat, cyt. „To niemożliwe, że usługa miała być uruchomiona 8 stycznia, bo ja w systemie mam 13-ego stycznia”
Kłamstwo Netii nr 4 – usługa od początku nie mogła być uruchomiona 8 stycznia.
Co się dzieje dziś – czyli 13 stycznia. Nie działa ani telefon z Netii, ani Internet z Netii. Co więcej, nie wiedzieć czemu nie działa telefon z TP za który abonament płacę do końca miesiąca!
Piąte kłamstwo Netii – żaden 8 stycznia!
Konsultant techniczny twierdzi, że cyt. „Usługa prawdopodobnie zostanie uruchomiona w ciągu 24 godzin”.
Niestety, w tzw. Międzyczasie wypowiedziałam umowę dotychczasowemu usługodawcy Internetu. Teraz dzięki Netii nie mam dostępu do sieci Anie telefonu stacjonarnego.
Firma Netia to nieporozumienie.
Netia nie szanuje nowego Klienta.
Netia jest firmą niekompetentną.
Negatywna opinia o Netii to wynik szeregu kłamstw przekazywanych przez konsultantów.
Z doświadczenia mogę powiedzieć – zastanówcie się 5 razy zanim zdecydujecie się na Netię.
Jak najdalej od Netii!!!
Przestrzegam.
Łukasz
Szczerze odradzam. Szczegóły na temat współpracy z tą firmą opisałem http://sites.google.com/site/aboutnetia/
- tragincza infolinia, trzy godziny dzwonienia z komórki aby uruchomić modem,niekompetencja, od połowy grudnia spędziłem na telefonie klikanascie godzin, Za każdym telefonem pytanie "ale o co chodzi?" mimo, że dzwonie cały czas w tej samej sprawie.
- nie mogą przysłać zamówionego modemu ( za to przysłali dwa inne oczywiście z fakturami do zapłacenia)
- termin rozpatrzenia prostej reklamacji 30 dni.
- reklamacja uznana ! Rabat w opłacie abonamentowej wynoszącej 1,00 zł ( kipna z klienta) a zamawainego urządzenia nie ma.
- Kazda następna interwencja " czas rozpatrzenia reklamacji do 30 dni "
- Uwaga. Kurier z umową do podpisania przyjedzie następnego dnia i będzie czekał!!!!
Pozdrawiam pozostałych klientów Netii. Nie piszcze do Prezesa Netii bo on wie i obiecuje, że będzie lepiej , niebawem.
Pozytywnie o netii piszą tylko pracownicy netii, bo ja jeszcze dobrego słowa nie słyszałem od klijenta netii.W moim przypadku to częściej jest brak internetu niż go mam.Na reklamacje technicy tłumaczą że to wina łączy tpsa, to dlaczego przez pierwsze pół roku od przejścia z tpsa internet z netii działał świetnie.Zaczęły się problemy z chwilą zmasowanej reklamy netii, doszli klijenci a moc internetu pozostała i coraz bardziej się dzieli na nowych klijentó i tak netia zarabia krocie na oszustwie.Na takie moje argumenty technicy nabierają wody w usta.Apeluję nie dajcie się oszukiwać netii, ja właśnie od nich spadam!!!!!!!!!!!
Osobiście z Wami mogę się tylko zgodzić jako pracownik nETII tzn. konsultant (ale nie bezpośredni) bo już bardzo dużo przypadków widziałem i prosiłbym abyście ludzie pamiętali, że przedstawiciele handlowi to w gruncie rzeczy zakłamane sk..., które powiedzą wszystko aby coś sprzedać a m.in. to, że TP S.A. została wykupiona bądź zbańczyła. Więcej niestety nie mogę powiedzieć ale z uwagi na bardziej niż złe traktowanie pracowników będę musiał tylko, że z innego IP. :)
Hmm jak ktos narzeka niech sie zastanowi, bo generalnie ludzie to by chcieli wszystko najlepiej za darmo, a nawet jak by to miel i tak by bylo zle... chyba metalnosc Polaków. Co do reszty czytajcie ludzie umowy itd a nie sami sobie wymyslajcie co bedziecie miec , bo poniej rozczarowania i placz.Ale jak sie nie zrozumiec co sie podpisuje to tak jest (jak ktos nie rozumie np pojecia 30 dni roboczch to ma problem). Zadwolona klientka :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.