Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~da_cash

    Ja jako posiadacz XP nie widzę sensu przechodzenia na win7. Po MTS2009 stwierdzam, że ten system nie wnosi nic nowego czego nie można było osiągnąć na XP. Fakt fajnie wygląda ale w naszych warunkach wydawanie minimalnej krajowej brutto na system ktory powinien byc wydany jako servicepack po prostu mija się z celem. Dodatkowo każdy kto kupił viste jest traktowany jak głupi baran którego można doić z kasy na każdym kroku. Win7 to jedynie "minor update" do visty która zarazem jest "monor update" xp'ka. NA MTS2009 usłyszałem ze win7 to genialny system jednak w trakcie prezentacji nie widać było nic nowego ani genialnego czym win7 wyprzedzałby konkurencje. Aero Shake tak zachwalany przez ludzi z Microsoftu ma być rewelacyjną innowacją tymczasem od dawien dawna jest to juz znane na OSX jako Expose a na linuxie jest częścią beryla. Jeśli innowacyjność Microsoftu polega na podkradaniu sprawdzonych już technologii od konkurencji to tak WIN 7 jest genialny pod tym względem. Na razie vista i Win7 to taki sposób na zarabianie pieniędzy na aktualizacjach systemu podstawowego z taką różnicą, że sama aktualizacja jest droższa od systemu podstawowego i nie wnosi nic nowego. Dla prawdziwych specjalistów system ma być użyteczny, stabilny oraz łatwy w obsłudze i konfiguracji, co zapewnia w 100% sam XP natomiast pozostałe systemy sygnowane jako następcy nic oprócz słowa "ładne graficznie" nie wnoszą, natomiast zasadniczą różnicą są koszty. Wydaje mi się, że z Win7 będzie jak z Vistą część zostanie zmuszona do przejścia kupując nowy komputer, część zdecyduje się sama bo przecież "nowe zawsze powinno być lepsze" a praktyka pokaże tak jak to jest w tej chwili, że firmy czyli ci którzy muszą posiadać LEGALNY system już wydali grube pieniądze na XP i zmieniać nie muszą jeszcze przez pare ładnych lat. Do tej pory w 80% firm działają jeszcze windows 2003 server , a nawet win 2000. Zmiany muszą płynąć z faktycznego rozwoju technologii a nie z zapotrzebowania na kase przez firmę Microsoft. Dla mnie XP zawsze będzie Mustangiem wśród komputerowych systemów.

    16-10-2009, 09:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~desmond

    tia, no i XP nie ma slynnego folderu winsxs, u mnie zajmuje on juz jakies 14GB. Po okolo roku uzywania visty 64bit i poprzednio XP64bit ktory mial instalowane SP po linii serwerow , moj werdykt jest nastepujacy: kilka watpliwych ulepszen, z ktorych nie korzystalem plus kilka permanentych zwiech na starcie, ktore wkurzaly bardzo jasno mowi, ze jesli XP jest stabilny to nie ma co go zmieniac (btw, moj creative xfi gamer dopiero niedawno doczekal sie prawdziwych sterownikow pod viste).

    16-10-2009, 09:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Alfred

    Facet, dowiedz się czegoś o W7 i przestań wypisywać "nic nowego" jak mantrę.

    16-10-2009, 09:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    @~da_cash:
    Mam podobne doświadczenia, wszystko co działa pod Win7, działa także w XP.
    Cieszą natomiast foldery wirtualne i Aero.
    Szkoda, że Microsoft nie wykazał większej innowacyjności w przypadku Visty i siódemki. Ładny inferface to nie nie wszystko.

    16-10-2009, 10:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • iDAREK
    m
    Użytkownik DI iDAREK (50)

    Powiem krótko, chrzanienie głupot... MS tańczy na ostrzu noża, gdyż wie, że w ostatnich latach stracił w oczach konsumentów a dodatkowo kryzys spowodował iż wszelkie zmiany, szczególnie w sektorze firmowym nie idą tak dynamicznie. Z jego wypowiedzi można wywnioskować "Proszę, kupujcie nasze produkty, one naprawdę są fajne, drogie ale fajne..." tylko żeby tak było naprawdę....

    16-10-2009, 10:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    "fajnie wygląda"
    no cóż...
    buhahahah... no more comment xD

    16-10-2009, 11:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    jądro systemu zmienione, inne zarządzanie pamięcią a niektórzy piszą że tylko wygląd się zmienił heheheheheh
    widać tylko to zauważają tacy znawcy
    obecnie mam XP i zastanawiam się nad przejściem, szukam argumentów za. Ale tak to jest że jak nieprzesiąde się i nie zaczne używać 7 to się nieprzekonam. A jak już poużywam to będzie tak jak z XP wieki temu, pomyśle 'kurcze czemu ja tak późno się przesiadłem' i zapomne o XP :D

    16-10-2009, 11:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • szymarek
    m
    Użytkownik DI szymarek (176)

    na Win7 nie działa większość narzędzi znanych z win XP. Mam na myśli programy do obsługi dysków (np. HDD Touch), sieciowe (np. Network stumbler) nie mówiąc już o starszych grach dosowych (frontier, bridge builder, netwars) kończąc na odtwarzaczu filmów SubEdit (ten akurat udało mi się odpalić, ale po pewnych modyfikacjach)

    16-10-2009, 11:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tomekl80

    A mnie jakoś w zupełności wystarcza Ubuntu 9.04 64bit. Mam tam wszystkie potrzebne programy w dodatku o wiele szybciej działają. Sam system uruchamia się w 45 sekund na ext4 a Vista Home Premium u mojego taty uruchamia sie jakieś trzy minuty :D.

    16-10-2009, 11:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Piotrek

    Mam teraz windows 7 i powiem, że też działa (jak xp). Nie jestem znawcą tematu, zeby pisać o zmianach w jądrze systemu. Poprawę widać w dwóch rzeczach - lepiej działa cool'n'quiet na procesorach amd i jest dostępny evr do sprzetowego przyspieszania h264. Owszem, w xp też da się przyspieszać h264 kartami ati czy nvidia, ale dzialało to tam troche gorzej. Wiecej zalet nie udało mi się znaleźć. Jesli chodzi o działanie, to lubi cykac dyskiem ile wlezie i ogolnie chodzi dość ciężko (w porównaniu z xp) mimo, że ramu mam całe mnostwo. Na wszelki wypadek mam też zainstalowane ubuntu 9.10

    16-10-2009, 11:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    @szymarek:
    8 Free Alternatives to NetStumbler
    http://www.wlanbook.com/netstumbler-alternatives
    NetStumbler nie jest programem pasywnym - wykorzystuje Active Scanning (wysyla zapytania testowe), więc sam jest wykrywany jako urządzenie bezprzewodowe. Z tego samego powodu nie wykrywa bezprzewodowych stacji pośredniczących, które nie odpowiadają na to zapytanie. Wykrywa tylko Access Point-y. Polecam program inSSIDer. NetStumbler już od 4 lat nie jest aktualizowany.

    16-10-2009, 12:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: marx]

    Możesz zaryzykować przesiadkę. Win7 działa całkiem sprawnie, no i wygląda nieźle :)
    Mam toto zainstalowane na dwuletnim laptopie i śmiga całkiem przyjemnie. Poradził sobie ze sterownikami do wszystkich urządzeń - choć wymagało to aktualizacji systemu. Sterowników pod 64bity nie zapewniał nawet producent a tu wsio działa. :)

    16-10-2009, 13:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    U mnie Win7 x64 znalazł wszystkie urządzenia i dobrał sterowniki. Żadnych problemów tak jak kiedyś z 64-bitowym WinXP. Wszystkie programy, których potrzebuję, działają. Wszystkie gry, które wcześniej odpalałem na XP także działają - i to bardzo lekko! Bardzo satysfakcjonujące, zwłaszcza że to 64-bitowa wersja.
    Nie działa tylko PPC Tablet Client, który używam do swojego Diamonda, ale to stare oprogramowanie i pewnie będzie aktualizacja.

    16-10-2009, 13:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Izba

    Cóż, rozmawiałem ze znajomym pracującym w dziale IT jednej firmy i wyrzucił mi parę punktów przeciw.

    ~ starszy sprzęt który w firmie używa się od dawna często nie działa z nowym systemem (zwłaszcza specjalistyczny).
    ~ wymiana windows == wymiana sprzętu
    ~ tryb XP okazał się wirtualną maszyną z XP gdzie potrzeba wam do tego około 3GB RAM (patrz pk wyżej)
    ~ tylko najdroższe wersje Seven mają tryb XP który przy okazji wymaga nowego procesora itp
    ~ brak sterowników - do popularnego sprzętu nie tak bardzo ale też nie zawsze - zwłaszcza zauważalny jest problem z drukarkami
    ~ brak aplikacji - wiele aplikacji firmowych nie wiedzieć czemu potrzebuje biblioteki IE i... nie działają z Vistą i Seven gdzie nie ma IE6. Niektóre sprawiają problemy.

    Ogólnie szefostwo po planie przeprowadzki stwierdziło że zyski są minimalne zaś koszta przejścia ogromne (sprzęt, w wielu wypadkach oprogramowanie plus system). XP się sprawdza i przy nim zostali. Gdzieniegdzie od dłuższego czasu działa Linux (np wprowadzono cienkie klienty). Nikt tego nie chce zmieniać pod nowy system.

    Co zyskają w zamian ? Ładniejsze kolorki ? Lepsze zarządzanie pamięcią jest fajne ale co z tego jak wymaga tej pamięci w cholerę ?

    16-10-2009, 14:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry

    http://talkingincircles.net/wp-content/uploads/2008/11/virtualbox_seamless.png

    Tyle w temacie zasobozernej i ciezarnej wirtualizacji XP pod W7

    16-10-2009, 14:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy